Uprawomocnienie nakazu zapłaty.

  • Autor wątku Autor wątku pickock
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pickock

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
27
Witam.

Mam pytanie, sąd wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym na moją korzyść i dłużnik ma 14 dni na zapłatę lub wniesienie sprzeciwu. Pytanie brzmi, skąd będę wiedział, że nakaz się uprawomocnił? Czy dostanę info z sądu czy sam mam pytać (kogo, gdzie?), dopuszczam taką możliwość, że dłużnik nie będzie odbierał nakazu z sądu, a 14 dni liczy się od dnia otrzymania. Wtedy sąd pewnie będzie wzywał 3 razy lub wyznaczy datę rozprawy (tak zakładam). Zasadniczo mija 14 dni i kiedy będę miał pewność, że się uprawomocniło żeby iść do komornika z tematem?

Drugie pytanie przy okazji, sąd zasądził zwrot kosztów postępowania i w nakazie jest kwota postępowania ale nie ma nic o kwocie, którą opłaciłem przy składaniu pozwu (w pozwie była adnotacja, że domagam się również zwrotu kosztów)??? Do odzyskania?

Pozdrawiam,
P.
 
Po informację o uprawomocnieniu proszę dzwonić do sądu, generalnie nie ma sensu dzwonić wcześniej niż 4 tygodnie od daty wskazanej w orzeczeniu. To, że dłużnik nie odbiera korespondencji to jego problem, postępowania to nie wstrzyma.

Co do kosztów to napisał Pan coś bardzo dziwnego. Proszę dokładnie sprawdzić co tam sąd napisał, bo nie ma czegoś takiego jak "kwota postępowania".
 
>>>
Co do kosztów to napisał Pan coś bardzo dziwnego. Proszę dokładnie sprawdzić co tam sąd napisał, bo nie ma czegoś takiego jak "kwota postępowania".
>>


W nakazie zapłaty jest informacja, że dłużnik ma zapłacić kwotę sporu + odsetki + koszt postępowania sądowego (30zł). I wszystko ok, natomiast mi chodzi czy można odzyskać (jeśli tak to jak?) kwotę, którą wniosłem przy składaniu pozwu sądowego, jest to o tyle ważne, że ta kwota (5% od wartości sporu) była dość duża.
 
To jest nakaz w postępowaniu upominawczym, czy nakazowym? i, jeżeli można zapytać, jaką wpłacił Pan kwotę opłaty?
 
Tak jak napisalem w pierwszym wpisie był to nakaz w postępowaniu upominawczym, a opłata sądowa za złożenie pozwu wynosiła ok. 300zł.
 
No to sąd powinien był zasądzić od pozwanego 75 zł, a 225 zł zwrócić samemu po uprawomocnieniu się nakazu (art. 79 ust. 1 pkt 2 lit. c u.k.s.c.). Czyli chyba się sąd pomylił - nakazy są pisane metodą "copiego-paste'a", stąd to się zdarza. Trzeba wnieść w terminie 7 dni od daty otrzymania nakazu zażalenie na rozstrzygnięcie dotyczące kosztów. Z tym że to w praktyce może bardzo przedłużyć postępowanie.
 
Powrót
Góra