Urlop okolicznosciowy - na babcię małżonka?

  • Autor wątku Autor wątku HOWARD
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

HOWARD

Użytkownik
Dołączył
07.2006
Odpowiedzi
202
Witam Was, chciałbym prosić o poradę:-)

Moja znajoma się mnie zapytała, czy może otrzymać 2 dni (ewentualnie 1 dzień) URLOPU OKOLICZNOŚCIOWEGO z powodu śmierci babci jej małżonka. Pracuje na umowę o pracę na czas nieokreślony. Opieka nad nią nie wchodziła w rachubę. Odległość między nimi wynosiła ponad 70 km.

Gdyby ktoś miał jakis pomysł...
 
Dziękuję za szybką odpowiedź. Tę stronkę już znam od dawna, ale nic z tego nie rozumiem :) Tam nie ma jasno i wyraźnie zaznaczone, że babcia małżonka to również moja babcia (opieram się na przepisach prawa)
 
Babcia małżonka nie jest moją babcią, tak jak matka małżonka nie jest moją matką, tylko teściową. Na okoliczność śmierci babci małżonka nie przysługuje zwolnienie od pracy. Można wziąć urlop wypoczynkowy, np. na żądanie.
 
Aha, no to właśnie. Są różne opinie; prawo nie jest zero-jedynkowe :lol:

Dziękuję za odpowiedzi, dowiem się co znajoma załatwiła, i tu wrócę.

Pozdrawiam!
 
A ciekawe, co się stanie, jak doczyta w terminie późniejszym... - każe oddać wynagrodzenie za ten jeden dzień niepracy bez prawa do wynagrodzenia?...
 
Podzielam ten pogląd. Nie zmusi pracownika do niczego.
 
Prawo jasno i wyraźnie mówi: "...pogrzebu jego siostry, brata, teściowej, teścia, babki, dziadka... (§ 15, pkt 2 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z dnia 15 maja 1966 r w sprawie usprawiedliwiania nieobecności w pracy...... - Dz.U. z 30 maja 1996 r. Nr 60, poz. 281).
Nie może tu by c różnych opinii jak sugeruje HOWARD.
Babka męża jest jego babką, a nie babką jego żony. Trochę logiki. :)
 
Dziękuję za natłuszczenie sprawy. I wyjaśnienie.

A ja akurat stąd pisałem o tych różnych opiniach, bo ta moja znajoma pytała radcy prawnego i prokuratora (jej znajomi), i oni twierdzili, że się chociaż 1 dzień należy tego urlopu z powodu śmierci babki małżonka.
Osobiście stałem na stanowisku, że NIE.

Dziś ta znajoma spytała swoją kadrową, i właśnie ... dosłownie 20 minut temu... przekazała mnie informację, że żaden urlop /z tytułu śmierci babki małżonka/ jej się NIE należy.

:)
 
[cytat="HOWARD"] znajoma pytała radcy prawnego i prokuratora (jej znajomi), i oni twierdzili, że się chociaż 1 dzień należy tego urlopu z powodu śmierci babki małżonka.
[/cytat]
To byli specjaliści od prawa pracy? Wątpię.
 
Masz rację, to nie byli specjaliści, ale jej znajomi będący prawnikami po prostu.

Dlatego też wolałem zapytać na tym forum, w tym dziale:)

i..

Dziękuję za odpowiedzi! :ok:
 
[cytat="HOWARD"]
Dlatego też wolałem zapytać na tym forum, w tym dziale:)[/cytat]

I słusznie :evil: Ja przykładowo nie znam się na prawie karnym, bankowym i innych, dlatego nie zabieram głosu w obcych mi sprawach - po co wprowadzać pytających w błąd. :what:
 
Powrót
Góra