M
marek551
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2018
- Odpowiedzi
- 3
Witam.
Mam następującą sytuację. Jestem po rozwodzie i mieszkam ze swoimi dziećmi, które mam z małżeństwa. Mam partnerkę, która też jest po rozwodzie i także mieszka ze swoimi dziećmi, które ma z małżeństwa. Co w sytuacji, kiedy urodzi nam się dziecko, tzn. nasze wspólne, moje i partnerki? Jak wtedy będą nas traktować urzędy np. MOPS w zakresie 500+ czy innych zasiłków? Czy potraktują nas jako jedną rodzinę - czyli ja plus moje dzieci, partnerka plus jej dzieci, i jeszcze nasze wspólne dziecko, to jedna rodzina? I połączone dochody podzielone na np. 6 osób, bo tyle wszystkich razem? Zaznaczam, że nie jesteśmy małżeństwem i mieszkamy osobno. Czy może będzie tak, że ja i moje dzieci to jedna rodzina, partnerka i jej dzieci to druga rodzina, a ja z partnerką i wspólnym dzieckiem to trzecia rodzina? I wtedy dochody łączymy, ale dzielimy na 3, bo rodzina trzy osobowa?
Czy ktoś miał taki przypadek? Bo w MOPS chyba sami do końca nie wiedzą jak to ma być, a też nie chcę byś stratny.
Mam następującą sytuację. Jestem po rozwodzie i mieszkam ze swoimi dziećmi, które mam z małżeństwa. Mam partnerkę, która też jest po rozwodzie i także mieszka ze swoimi dziećmi, które ma z małżeństwa. Co w sytuacji, kiedy urodzi nam się dziecko, tzn. nasze wspólne, moje i partnerki? Jak wtedy będą nas traktować urzędy np. MOPS w zakresie 500+ czy innych zasiłków? Czy potraktują nas jako jedną rodzinę - czyli ja plus moje dzieci, partnerka plus jej dzieci, i jeszcze nasze wspólne dziecko, to jedna rodzina? I połączone dochody podzielone na np. 6 osób, bo tyle wszystkich razem? Zaznaczam, że nie jesteśmy małżeństwem i mieszkamy osobno. Czy może będzie tak, że ja i moje dzieci to jedna rodzina, partnerka i jej dzieci to druga rodzina, a ja z partnerką i wspólnym dzieckiem to trzecia rodzina? I wtedy dochody łączymy, ale dzielimy na 3, bo rodzina trzy osobowa?
Czy ktoś miał taki przypadek? Bo w MOPS chyba sami do końca nie wiedzą jak to ma być, a też nie chcę byś stratny.