mia13121990 napisał:
Ciekawe gringo czy byś poszedł do pracy na akord gdzie za kg wyrobu płacą nie całe 90 gr, gdzie panuje dezorganizjacja kompletna przychodzisz do pracy stoisz jak słup bo nie ma materiałów do pracy i to wszytsko na smieciową umowę. Nie wiesz jaka jest sytuacja więc sie nie wypowiadaj skoro nie masz nic mądrogo do powiedzenia
Zaraz, zaraz... a dlaczego od razu atakujesz
gringo9
? Ani słowem nie wspomniałeś o szczegółach tj. dlaczego z tej pracy zrezygnowałaś i jakie warunki pracy ofertują teraz (choć podejrzewam, że zakłamali je zgłaszając ofertę pracy do PUP). Czytając Twój pierwszy post aż się ciśnie na usta pytanie, które zadał
gringo9 , więc może najpierw precyzyjnie opisz sytuację, abyśmy mogli ją poznać i w konsekwencji napisać coś mądrego.
Na tak postawione pytanie jak w poście # 1 inne odpowiedzi niż te, których udzielono, paść nie mogły.
A teraz do rzeczy: Czy w ofercie do PUP ten pracodawca określa faktyczne warunki pracy (stawkę, rodzaj umowy)? Jakie dokładnie warunki, tzn. rodzaj umowy, wysokość wynagrodzenia brutto w skali miesiąca, czy podlega ubezpieczeniom społecznym?
To istotne, aby ocenić czy oferta tegoż pracodawcy spełnia przesłanki "odpowiedniej pracy", co oznacza
zatrudnienie lub inną pracę zarobkową, które podlegają ubezpieczeniom społecznym i do wykonywania których bezrobotny ma wystarczające kwalifikacje lub doświadczenie zawodowe lub może je wykonywać po uprzednim szkoleniu albo przygotowaniu zawodowym dorosłych, a stan zdrowia pozwala mu na ich wykonywanie oraz łączny czas dojazdu do miejsca pracy i z powrotem środkami transportu zbiorowego nie przekracza 3 godzin, za wykonywanie których osiąga miesięczne wynagrodzenie brutto, w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy.