Usługa foto/video ślubu (mojego)

  • Autor wątku Autor wątku annakropkat
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

annakropkat

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
7
Witam,
przepraszam, ale mimo usilnych starań, nie znalazłam satysfakcjonującej mnie odpowiedzi w podobnych wątkach na forum, stąd założyłam nowy, z prośbą o pomoc prawną.
Jako zleceniodawca usługi, otrzymałam do podpisania umowę, w której był zapis o treści: "Zleceniobiorca zastrzega sobie prawa autorskie (prawo do możliwości publikowania fragmentów zmontowanego filmu oraz zdjęć na stronie internetowej".
Zakwestionowałam ten zapis, gdyż wydaje mi się on sprzeczny z ideą zamawiania usługi, za którą nie dość, że płacę, to jeszcze mój wizerunek może być wykorzystany do celów marketingowych Zleceniobiorcy. Do tego bez wskazania chociażby stron internetowych, na których ewentualnie chce publikować zdjęcia i filmy z mojego wesela.
Przy czym w umowie nie ma zapisu, czy ja mam w ogóle jakieś prawa do dysponowania w przyszłości filmem, czy zdjęciami ze ślubu (chociażby opublikować je na swojej stronie internetowej).
Prosiłabym o poradę w kwestiach mnie nurtujących, czyli co z moimi prawami do dysponowania materiałem filmowym i fotograficznym, za który zapłaciłam? I czy brak zapisu w umowie, który cytowałam powyżej mogę rozumieć, jako brak mojej zgody na publikację przez Zleceniobiorcę filmów i zdjęć z uroczystości, czy konieczne jest wyraźny zapis, iż nie wyrażam na to zgody?
Dziękuję i pozdrawiam
 
Witam jako zwykly kowalski powiem wprost: ja bym centralnie powiedział ze nie wyrażam zgody i tyle, ze chce miec taki zapis ze nie wyrazam z gody na jakiekolwiek wykorzystanie materiału przez uslugodawce teraz czy wogóle.

Jak ktos zacznie mi tam przygadywac to zapytam czy posiada prawa autorskie do muzyki ktora jest np wykorzystywana w jego monotowanych na zamowienie filmach.

To pierwsza linia obrony czyli atak. Druga to czy posiada legalne oprogramowanie,
wiem banalne ale pół jak nie wiecej Polski jedzie ostro na nielegalu.

Kolejna rzecz, mozna szepnac ze niedobrze by sie stalo dla usługodawcy gdyby wyciek informacji o tej umowie odebrał mu troszke zlecen.

Wiem ja odrazu tak wojowniczo, poprostu trzeba jasno i konkrenie mowic bo potem zrobią z tego czary mary i mozemy sie pojawic na okładce pisma: Gotuj z Pascalem :]

Mam nadzieje ze nikogo nie obraze tą postawą, poprostu tu jest Polska.

Robisz zakupy w internecie i jakze cudownie jest widziec krzyzyk zmuszajacy nas do zaznaczenia - wyrazam zgode na przetw. danych osobowych, jak nie zaznaczylem to kupic nie moglem.

Tutaj podobnie widze zapis, zeby cos wyłudzic a noz sie uda i ktos nie przeczyta. A potem dekoracja www i nie wiadomo czego jeszcze ;)
 
annakropkat napisał:
... co z moimi prawami do dysponowania materiałem filmowym i fotograficznym, za który zapłaciłam?
Prawa autorskie.
Na początek należy powiedzieć, że fotografie ślubne stanowią zwykle utwory w świetle Art.1. USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. "o prawie autorskim i prawach pokrewnych", (zwana dalej upaipp) co oznacza, że są chronione prawami autorskimi, określanymi przytoczoną ustawą. Oznacza to jednocześnie to, że sposoby korzystania z takich fotografii również określane są poprzez zapisy tej ustawy. Czyli czym innym staje się własność egzemplarza zdjęcia (np. papierowa odbitka), a czym innym prawa autorskie, określające sposoby korzystania ze zdjęcia.

FOTOGRAF jako autor zdjęć staje się w momencie wykonania zdjęć właścicielem wszystkich praw autorskich do tychże fotografii. I jest to niezależne od sposobu w jaki powstały zdjęcia - z inicjatywy autora czy też zostały zamówione przez zamawiającego.

W skład praw autorskich wchodzą następujące:
  • osobiste prawa autorskie
    są to niezbywalne prawa autora, między innymi do podpisywania utworu swoim nazwiskiem, integralność i nienaruszalność formy utworu, czy nadzór nad wykorzystaniem utworu. Autor (tu fotograf) nie może się ich zrzec, ale może ich nie egzekwować - przykładowo zrezygnować z podpisywania zdjęć swoim nazwiskiem / nazwą zakładu... Więcej - Art.16.upaipp.
  • majątkowe prawa autorskie
    są to przysługujące autorowi prawa do wyłącznego korzystania ze swoich dzieł. Prawa te mogą być przeniesione na inną osobę w całości lub części. Autor może również udzielić zgody na wykorzystanie zdjęć - są to: licencja zwykła lub licencja wyłączna - w tym przypadku pozostaje w dalszym ciągu właścicielem majątkowych praw autorskich. Więcej - Art.17.upaipp.
  • prawa do zezwalania na realizację praw zależnych do wykonanych utworów
    są to prawa do zezwalania na korzystanie z opracowań utworów (zdjęć) dokonanych przez inne osoby. Opracowaniami mogą być wszelkie twórcze modyfikacje zdjęć, jak kadrowanie, stosowanie filtrów, zmiana kolorystyki, etc... Podobnie do majątkowych praw autorskich prawa te można przenosić na inne osoby. I co istotne - prawa te należy przenosić niezależnie od przenoszenia majątkowych praw autorskich. Więcej - Art.2. oraz 46.upaipp.

Umowa o dzieło
Jest to standardowa umowa, którą zawiera się dla zamówienia dzieła (tu zdjęć). W wyniku realizacji samej umowy, zamawiający (a nie zleceniodawca, który występuje przy umowach zleceniach) staje się posiadaczem egzemplarza/y zamówionego dzieła (tu fotografii) zgodnie z Art.52.upaipp. Tak dla ciekawości - warto też poczytać o samych umowach o dzieło - http://forumprawne.org/umowy-zlecenia-o-dzielo/73780-kodeks-cywilny-umowy-o-dzielo.html

Korzystanie z utworów / fotografii
Aby móc korzystać z otrzymanych egzemplarzy zdjęć, zgodnie z upaipp potrzebne jest posiadanie praw autorskich do zdjęć lub stosownej licencji pozwalającej na wykorzystywanie zdjęć. To zaś, jaka forma zostanie przyjęta, zależy już wyłącznie od umowy pomiędzy fotografem a zamawiającym.
  • Przeniesienie majątkowych praw autorskich do zdjęć
    jest to dla zamawiającego najkorzystniejsza forma, dzięki której staje się on, w przypadku przeniesienia całości majątkowych praw autorskich oraz praw do zezwalania na realizację praw zależnych, jedyną osobą mogącą wykorzystywać te fotografie. Przeniesienie majątkowych praw autorskich wymaga obligatoryjnie pisemnej umowy - Art.53.upaipp. Problem w tym, że fotograf nie jest zobowiązany do przedstawienia informacji o takiej opcji zamawiającemu...
  • Licencja zwykła (domyślna) na korzystanie ze zdjęć.
    Inną formą jest udzielenie przez fotografa licencji na wykorzystanie zdjęć przez zamawiającego. Zamawiający ma jedynie prawa do korzystania ze zdjęć, prawa autorskie pozostają przy autorze czyli fotografie, czyli może on niezależnie i w dowolny sposób w dalszym ciągu wykorzystywać wykonane zdjęcia. Warunki i zakres korzystania ze zdjęć przez zamawiającego określane przez licencję są oczywiście do negocjacji przez obie strony, jednakże w praktyce bywa, że zamawiający w ogóle nie jest informowany o istnieniu takiej licencji, zaś sama licencja jest domyślna, zawężając możliwości korzystania ze zdjęć przez zamawiającego do dozwolonego użytku własnego - Art.23.upaipp. Licencja zwykła nie musi posiadać formy pisemnej.
  • Licencja wyłączana na korzystanie ze zdjęć
    Jest to podobne rozwiązanie do licencji zwykłej - z tą jedną różnicą, że zamawiający ma prawo do wyłącznego korzystania z utworów / zdjęć w zakresie objętym tą licencją. Licencja wyłączna wymaga umowy pisemnej - Art.67.upaipp

Rozpowszechnianie wizerunku
zgodnie z Art.81.upaipp rozpowszechnianie wizerunku osoby może nastąpić wyłącznie za jej wyraźnym przyzwoleniem (poza wyjątkami wskazanymi w przepisie). Tak więc, rozważając typową sytuację, to pomimo tego, że fotograf posiadałby prawa autorskie do wykonanych przez siebie fotografii, to nie mógłby ich wykorzystywać w zakresie, gdzie występowałyby wizerunki osób, a on nie posiadałby ich zgód.
"Zleceniobiorca zastrzega sobie prawa autorskie (prawo do możliwości publikowania fragmentów zmontowanego filmu oraz zdjęć na stronie internetowej".
Sam w sobie zapis jest dziwny, chyba, że wiąże się on z jakimiś niezacytowanymi warunkami umowy.
Bo, jeśli jest to jedyny zapis odnośnie praw autorskich, to właściwie nic nie wnosi, gdyż fotograf i tak byłby posiadaczem praw autorskich, a więc mógłby dowolnie dysponować zdjęciami lub ich fragmentami, zaś jeśli rozumiane przez to miałoby być wyrażenie zgody na publikację wizerunku przez osoby tam widniejące, to moim zdaniem nie jest to wyraźna zgoda na rozpowszechnianie wizerunku, a jedynie jakaś pośrednia... już pomijając kwestię, że zgodę taką wyraziłby tylko zamawiający, a co z pozostałymi osobami...

Oczywiście, analogiczna sytuacja odnosiłaby by się i do filmu.

Popatrz również w Archiwum albo użyj opcji 'Szukaj' - tematyka fotografii ślubnych była już wielokrotnie na forum.
 
Ostatnia edycja:
1024 napisał:
...to zapytam czy posiada prawa autorskie do muzyki, która jest np wykorzystywana w jego montowanych na zamówienie filmach.
To jest ciekawe spostrzeżenie, tyle, że rzeczywistość może być o wiele brutalniejsza...

Załóżmy, że fotograf nakręcił film z wesela, które odbywało się w prywatnym domu i wśród rodziny. I na filmie znalazła się hitowa muzyka do tańca oraz bardzo drogi obraz wiszący na ścianie, sfilmowany przypadkowo na pierwszym planie. I teraz, dopóki film wykorzystywany jest przez zamawiającego w ramach użytku osobistego (Art.23.upaipp) jest OK. Ale jeśli osoba posiadająca prawa autorskie, i to niezależnie czy byłby to fotograf czy zamawiający, umieszczą ten film w Internecie, to tym samym dokonają rozpowszechnienia utworów, które znalazły się na filmie (obraz + muzyka), a tym samym mogą narazić się na zarzut naruszenia praw autorskich...co wcale nie jest tak abstrakcyjną sytuacją... Ciekawe, nieprawdaż...

Jeśli zaś to autor filmu użyje do jego produkcji nielicencjonowanej muzyki, to oczywiście naruszy prawa autorskie. Zamawiający film, jeśli wykorzystywałby go tylko w zakresie użytku osobistego zasadniczo byłby OK. Ale znów, jeśli umieściłby go przykładowo w Internecie, to mógłby być oskarżony o naruszenie praw autorskich.
Dlatego, przy zamawianiu takiego filmu, powinna być na umowie adnotacja, że utwór (film) nie jest obciążony roszczeniami osób trzecich, zaś w przypadku ujawnienia się takowych zaspokoi je autor filmu.... co w jakimś tam stopniu zabezpiecza przed odpowiedzialnością za użycie nielicencjonowanych utworów i oprogramowań przez producenta filmu...
 
Powrót
Góra