Usprawiedliwienia pełnoletniego.

  • Autor wątku Autor wątku kro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kro

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
1
Z uwagi na to, że pisze swojego pierwszego posta serdecznie wszystkich witam.

Mój problem pojawił się na początku tego miesiąca, gdy musiałem opuścić 2 dni szkoły z powodów rodzinnych.
Gdy chciałem usprawiedliwić te 2 dni, wychowawca powiedział, że rodzice muszą usprawiedliwiać nieobecności na zajęciach - mimo mojej pełnoletności, że tak jest zapisane w statucie szkoły oraz, że on nie musi przyjąć tego usprawiedliwienia.

Chciałem się dowiedzieć jaka jest podstawa prawna takiego postępowania oraz czy postanowienia zawarte w prawie administracyjnym (które podobno daje mi możliwość usprawiedliwiać się samemu) nie jest ważniejsze, niż statut szkoły?

Jest to jeden z tych tematów o których dużo się mówi a mało robi. Co prawda wiele osób mnie popierało, jednak było to tylko ich "wydaje mi się" i żadnych konkretnych artykułów potwierdzających moją rację nie dostałem.
 
co prawda było to już omawiane wcześniej ,ale z pamięci podam ,ponieważ jako osoba zdolna acz leniwa...:P - nie chce mi się szukać...:)

w skrócie - Jako osoba pełnoletnia ma pan pełnię praw (nie wliczając prawa do kandydowania na określone urzędy itp) i może pan sam stanowić o sobie... ponadto osoba powyżej 18 roku życia nie ma już "obowiązku szkolnego" i nie musi w ogóle chodzić do szkoły...

ps. proszę się zapytać nauczyciela czy jeśli do waszej szkoły chodziłaby pana mama (osoba dajmy na to w wieku ok. 40 lat) - to też by kazał jej przynieść usprawiedliwienie od jej rodzica...? -hehe - no bo chyba nie przyzna ,że jednych uczniów traktowałby "lepiej" niż innych ......:)
 
Powrót
Góra