Usprawiedliwienie w urzędzie pracy

  • Autor wątku Autor wątku KeramxD
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KeramxD

Użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
44
Cześć,
Zarejestrowałem się ostatnio w urzędzie pracy jako bezrobotny ponieważ mam zamiar ubiegać się o dotację. Wyznaczyli mi jakiś termin spotkania aktywizacji zawodowej, lecz mnie nie było. Rozmawiałem przez telefon i mam umówione spotkanie na jutro. Do piątku mam czas żeby się usprawiedliwić. Pan powiedział mi, że najlepiej żeby było to zwolnienie lekarskie.
Czytałem gdzieś, że nie jest to wymagane.

Jeżeli przyniosę mu pismo na którym napiszę, że byłem w ciągu 2 dni na pogrzebie członka rodziny w Niemczech to wystarczy?
 
KeramxD napisał:
Jeżeli przyniosę mu pismo na którym napiszę, że byłem w ciągu 2 dni na pogrzebie członka rodziny w Niemczech to wystarczy?

A jesteś w stanie to udowodnić? Dostarczyć kopię biletu np?
 
Nie mam nic. Jechałem samochodem, spałem u ciotki. Z tego co czytałem to chyba nie muszę nic udowadniać?
 
KeramxD napisał:
Jeżeli przyniosę mu pismo na którym napiszę, że byłem w ciągu 2 dni na pogrzebie członka rodziny w Niemczech to wystarczy?
A czy pogrzeb był wydarzeniem o którym Pan się dowiedział aż tak późno, że nie mógł Pan zawiadomić PUP przed wyznaczonym terminem wizyty?
Usprawiedliwić nieobecność w wyznaczonym dniu PUP może, jeśli bezrobotny uwiarygodni okoliczności niestawienia się bądź powodem jest sytuacja, na którą bezrobotny nie miał wpływu np. choroba, wypadek, inne zdarzenie losowe i jednocześnie nie mógł chociażby na dzień wcześniej zawiadomić PUP (choćby telefonicznie lub emailowo czy też pocztą tradycyjną, gdzie liczy się dzień nadania korespondencji), że nie może się zgłosić.
O terminie pogrzebu członka rodziny dowiedział Pan się po godzinach zamknięcia urzędu na dzień przed stawiennictwem?
 
Ostatnia edycja:
Kosssz napisał:
A czy pogrzeb był wydarzeniem o którym Pan się dowiedział aż tak późno, że nie mógł Pan zawiadomić PUP przed wyznaczonym terminem wizyty?
Usprawiedliwić nieobecność w wyznaczonym dniu PUP może, jeśli bezrobotny uwiarygodni okoliczności niestawienia się bądź powodem jest sytuacja, na którą bezrobotny nie miał wpływu np. choroba, wypadek, inne zdarzenie losowe i jednocześnie nie mógł chociażby na dzień wcześniej zawiadomić PUP (choćby telefonicznie lub emailowo), że nie może się zgłosić.
O terminie pogrzebu członka rodziny dowiedział Pan się po godzinach zamknięcia urzędu na dzień przed stawiennictwem?

Pan po śmierci członka rodziny myślałby głownie o jakimś urzędzie?
 
KeramxD napisał:
Pan po śmierci członka rodziny myślałby głownie o jakimś urzędzie?
Byłabym zmuszona, jeśli zależałoby mi na dotacji. Przypominam, że stawiennictwo bezrobotnego w wyznaczonych terminach to jeden z podstawowych obowiązków i należy tego pilnować.
Przepraszam, ale oczekuje Pan zawierzenia Pana wersji "na słowo". Nie mając żadnej pewności czy w ogóle gdziekolwiek Pan był oczekuje Pan od urzędnika, że Panu ot tak uwierzy... Czy gdyby Pan pracował oczekiwania w zakresie usprawiedliwienia nieobecności w pracy bez jakiegokolwiek udokumentowania byłyby takie same?
W mojej ocenie tłumaczenie bardzo niewiarygodne, ale oczywiście wszystko zależy od zawierzenia Pana słowom przez urzędnika, który sprawę będzie rozpatrywał.
 
Ostatnia edycja:
"Co istotne, do wypełnienia obowiązku usprawiedliwienia się wystarczy samo podanie uzasadnionej przyczyny w 7-dniowym terminie. Brak jest podstaw prawnych do żądania przez powiatowy urząd pracy dowodów w postaci np. zwolnienia lekarskiego albo zaświadczenia z zakładu opieki zdrowotnej. Przepis nie nakazuje bezrobotnemu udowodnienia ani nawet uprawdopodobnienia prawdziwości przyczyny niestawiennictwa. Wystarczy przekazanie informacji o przyczynie. Organ oceni ją przez pryzmat całokształtu okoliczności sprawy.

Organ może zatem jedynie rozważyć, czy podana przyczyna jest uzasadniona. Jeśli zatem bezrobotny zostanie pozbawiony swojego statusu z powodu nieokazania dowodów, powinien złożyć odwołanie od decyzji starosty do właściwego wojewody."

Według tego co piszą powinno być ok. Już mnie umówili na to spotkanie, które miało się odbyć jak byłem nieobecny także chyba nie chcą mnie wykreślić?
 
KeramxD napisał:
"Co istotne, do wypełnienia obowiązku usprawiedliwienia się wystarczy samo podanie uzasadnionej przyczyny w 7-dniowym terminie. Brak jest podstaw prawnych do żądania przez powiatowy urząd pracy dowodów w postaci np. zwolnienia lekarskiego albo zaświadczenia z zakładu opieki zdrowotnej. Przepis nie nakazuje bezrobotnemu udowodnienia ani nawet uprawdopodobnienia prawdziwości przyczyny niestawiennictwa. Wystarczy przekazanie informacji o przyczynie. Organ oceni ją przez pryzmat całokształtu okoliczności sprawy. Organ może zatem jedynie rozważyć, czy podana przyczyna jest uzasadniona. Jeśli zatem bezrobotny zostanie pozbawiony swojego statusu z powodu nieokazania dowodów, powinien złożyć odwołanie od decyzji starosty do właściwego wojewody."
Cytując należałoby podać źródło.
KeramxD napisał:
Organ oceni ją przez pryzmat całokształtu okoliczności sprawy.
No właśnie... całokształtu.
KeramxD napisał:
Już mnie umówili na to spotkanie, które miało się odbyć jak byłem nieobecny także chyba nie chcą mnie wykreślić?
Nie wykluczam, że akurat Pana PUP do takiego tłumaczenia podejdzie elastycznie... Standardowo badając faktyczną gotowość do pracy bezrobotnych (którzy niejednokrotnie są w stanie "uśmiercić" połowę rodziny, bo w PUP przecież nie mają podstaw żądania jakichkolwiek dokumentów poświadczających śmierć/pogrzeb jednego z najbliższych) tego rodzaju tłumaczenie jest delikatnie mówiąc średnio wiarygodne.

Podsumowując, nie otrzyma Pan jednoznacznej odpowiedzi na poruszony problem na forum internetowym, bo kluczowa jest tutaj opinia Pana PUP. Proszę poczekać zatem na opinię swojego PUP.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra