H
Hans27
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2012
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Mam problem z komornikiem zajmującym się sprawą ściągania alimentów od mojego ojca. Komornik podczas ustalania dochodów ojca przyjął łapówkę w postać usługi i wpisał w oświadczeniu, że ojciec nie ma żadnych dochodów. Przez kilka lat dostawałem śmieszną jałmużnę od funduszu alimentacyjnego w postaci 350 zł. W tej chwili ukończyłem 18 lat idę na studia i chciałbym zwiększenia wysokości świadczeń. Mój "tata" prowadzi dobrze prosperujący interes jednak działa w tzw. szarej strefie. Nie wchodząc w szczegóły świadcząc usługę na rzecz komornika "załatwił" sobie brak dochodów.
Czy mam jakąś szanse? Czy jest jakaś możliwość zmiany komornika? Sytuacja jest bardzo trudna. Moja mama wielokrotnie chodziła do niego w czasie gdy nie zdawaliśmy sobie sprawy z zaistniałej sytuacji. A on zawsze bezczelnie rozkładał ręce mówiąc, że nic nie może zrobić. Jeśli powiedzmy posiadam dowody na przestępstwo w postaci zdjęć mam szansa na wygraną czy lepiej odpuścić sobie i brać dalej te 350 zł?
Mało tego wiem, że w ciągu ostatniego roku mój ojciec nie wpłacił ani złotówki na rzecz funduszu alimentacyjnego jednocześnie podejmując pewne inwestycje.
Mam problem z komornikiem zajmującym się sprawą ściągania alimentów od mojego ojca. Komornik podczas ustalania dochodów ojca przyjął łapówkę w postać usługi i wpisał w oświadczeniu, że ojciec nie ma żadnych dochodów. Przez kilka lat dostawałem śmieszną jałmużnę od funduszu alimentacyjnego w postaci 350 zł. W tej chwili ukończyłem 18 lat idę na studia i chciałbym zwiększenia wysokości świadczeń. Mój "tata" prowadzi dobrze prosperujący interes jednak działa w tzw. szarej strefie. Nie wchodząc w szczegóły świadcząc usługę na rzecz komornika "załatwił" sobie brak dochodów.
Czy mam jakąś szanse? Czy jest jakaś możliwość zmiany komornika? Sytuacja jest bardzo trudna. Moja mama wielokrotnie chodziła do niego w czasie gdy nie zdawaliśmy sobie sprawy z zaistniałej sytuacji. A on zawsze bezczelnie rozkładał ręce mówiąc, że nic nie może zrobić. Jeśli powiedzmy posiadam dowody na przestępstwo w postaci zdjęć mam szansa na wygraną czy lepiej odpuścić sobie i brać dalej te 350 zł?
Mało tego wiem, że w ciągu ostatniego roku mój ojciec nie wpłacił ani złotówki na rzecz funduszu alimentacyjnego jednocześnie podejmując pewne inwestycje.