Ustawa o ochronie danych osobowych w Urzędzie Pracy

  • Autor wątku Autor wątku natalcaautograf
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

natalcaautograf

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2016
Odpowiedzi
9
Witam! Dzwoniąc do urzędu pracy z zapytaniem, kiedy przypada mój termin na złożenie podpisu u pani, która zajmuje się pomocą w znalezieniu pracy, pani odmówiła mi udzielenia informacji o mojej dacie przybycia do up powołując się na ochronę danych osobowych. Nie rozumiem jaki to ma związek z tym, zeby sprawdziła mi datę kiedy mam się zgłosić skoro mi żadnych danych nie podaje... czy mogła mi udzielić takiej informacji, czy po prostu zrobiła to złośliwie i nie odpowiedziała mi na moje pytanie?
 
natalcaautograf napisał:
czy mogła mi udzielić takiej informacji, czy po prostu zrobiła to złośliwie i nie odpowiedziała mi na moje pytanie?

Co Ci powiedzieli w sekretariacie urzędu / punkcie informacyjnym itp...?
 
arturoooo napisał:
Co Ci powiedzieli w sekretariacie urzędu / punkcie informacyjnym itp...?
Pytałam telefonicznie, w informacji nie pytalam. Dodam, że przelaczając mnie do odpowiedniej pani, kilka razy pytano się o moje nazwisko i wtedy żadna nie wspomniała o ochronie danych osobowych. Tylko ta konkretna poproszona o datę wymawiala się ustawa.
 
Ostatnia edycja:
A nie otrzymała Pani pisemnego potwierdzenia terminu wizyty? Np. listem poleconym albo stosownym wpisem urzędnika przy poprzedniej wizycie?

Pani w PUP przetwarza Pani dane osobowe, a udzielanie informacji bez zweryfikowania tożasamości rozmówcy (przez telefon jest to niemożliwe) może stanowić przesłanki do przetworzenia tychże informacji niezgodnie z przeznaczeniem. Mówiąc wprost - Pani w PUP odbierając telefon nie mogła wiedzieć czy na pewno rozmawia z Panią X, o której dane poproszono, zatem nie udzieliła informacji.

PUP terminy wizyty osobom bezrobotnym wyznacza z zachowaniem formy pisemnej.
 
Ostatnia edycja:
A skąd Pani w PUP miała wiedziec że Ty to Ty?
PS. Tu chodzi o ochronę Twoich danych, a nie Pani, która odebrała telefon
 
Ostatnia edycja:
izaw8 napisał:
A skąd Pani w PUP miała wiedziec że Ty to Ty?
PS. Tu chodzi o ochronę Twoich danych, a nie Pani, która odebrała telefon
Rozumiem, że chodzi o moje dane.

Kosssz napisał:
A nie otrzymała Pani pisemnego potwierdzenia terminu wizyty? Np. listem poleconym albo stosownym wpisem urzędnika przy poprzedniej wizycie?

Pani w PUP przetwarza Pani dane osobowe, a udzielanie informacji bez zweryfikowania tożasamości rozmówcy (przez telefon jest to niemożliwe) może stanowić przesłanki do przetworzenia tychże informacji niezgodnie z przeznaczeniem. Mówiąc wprost - Pani w PUP odbierając telefon nie mogła wiedzieć czy na pewno rozmawia z Panią X, o której dane poproszono, zatem nie udzieliła informacji.

PUP terminy wizyty osobom bezrobotnym wyznacza z zachowaniem formy pisemnej.

Czyli nie mogła mi podać daty?
Ani razu nie dostałam terminu wizyty w formie pisemnej.

Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin §8
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra