Ustny podział wierzytelności-POMOCY!PILNE!

  • Autor wątku Autor wątku funia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

funia

Użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
70
Sześć lat temu wzięłam rozwód..Ustnie podzieliliśmy skromny majątek i wierzytelności, bez kłótni.Ja wywiązałam się z umowy.Mój ex -nie.Komornik zażądał teraz ode mnie spłaty zadłużenia kredytu, który mąż zaciągnął podczas trwania związku a który zgodził się spłacić po rozwodzie.Dodam, że nie byłam wnioskodawcą tego kredytu.Moje pytanie:czy w tym przypadku umowa ustna zwalnia mnie ze spłaty długu?Jeżeli tak to jak to udowodnić?
 
W żadnym razie. Takie umowy nie będą skuteczne wobec wierzyciela (banku).
 
Nie zwalnia. Ewentualnie będzie Pani mogła wystąpić z tzw. roszczeniem regresowym wobec męża ale skoro umowa była ustna nie widzę większych szans na sukces w przypadku sporu sądowego.
 
Dziękuję za zainteresowanie.Czyli sytuacja beznadziejna.Mam po prostu zacisnąć jeszcze mocniej pasa i spłacić?Jeszcze kilka pytań.Od 5 lat żyję w konkubinacie, wychowujemy trójkę dzieci.Czy komornik ma prawo zająć pobory konkubenta(jedyny żywiciel naszej rodziny) i czy może zająć nasze wspólne mienie(meble) oraz własność konkubenta(stary samochód i troszkę młodszy komputer)?Będę wdzięczna za szybką odpowiedź.
 
Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc.Jestem troszkę spokojniejsza.Mam jutro wizytę u komornika.Może jakoś się dogadamy.Pozdrawiam.
 
Jakkolwiek proszę pamiętać, że wszystko co nabyła Pani z konkubentem stanowi współwłasność ułamkową (po 1/2 na każdego z konkubentów). Komornik może zająć Pani udział i zaspokoić się w ten sposób.
 
Wszystko co mamy otrzymaliśmy od przyjaciół, za darmo, meble, sprzęt agd, wszystko stare,używane.Niestety, nie pokryje to nawet w 1/20 zadłużenia.Komputer konkubent sam sobie poskładał(jest elektronikiem), potrzebny mu jest do pracy i można to udokumentować w postaci korespondencji elektronicznej.Wyczytałam że w tym wypadku komornik nie może zająć komputera.Także zostaje pójść na jakąś ugodę z komornikiem.Jutro się wszystko okaże.Jeszce raz dziękuję za zainteresowanie.
 
Na ugodę z komornikiem proszę nie liczyć. Nie piszę tego, by Panią dołować, ale musi mieć Pani świadomość, że komornik jest jedynie bezdusznym (z założenia) egzekutorem, zaś dysponentem postępowania egzekucyjnego - wierzyciel (bank).

Na jakiej podstawie bank dochodzi od Pani należności? Kiedy nadano klauzulę wykonalności przeciwko Pani? Czy był to wyrok sądowy czy bankowy tytuł egzekucyjny?
 
Jest to wyrok sądowy.Bank dochodzi ode mnie należności na podstawie umowy kredytowej.Sprawa jet bardzo zawiła.Nie byłam obecna podczas podpisywania tej umowy ponieważ było to na 8 dni przed porodem średniego syna, od kilku tygodni miałam bóle i nigdzie nie ruszałam sie z domu.Ex sam załatwiał ten kredyt. Udało mi sie niedawno wyprosić bank o kopię oświadczenia wnioskodawcy.Wnioskodawcą i kredytobiorcą jest tylko mój ex ale na dole,obok jego podpisu widnieje moje imię i nazwisko(nie jest to moje pismo).Zgłosiłam to do banku ale powiedzieli mi że sama muszę wykonać ekspertyzę grafologiczną i oddać sprawę do prokuratury.Niestety nie stać mnie było na poniesienie takich kosztów.Wtedy dochód mojej rodziny wynosił ok 400 zł/mies. Nie wiem jak wyglądają podpisy na umowie kredytowej i na wekslach.Nie zostały mi udostępnione kopie tych dokumentów.Czy komornik będzie w posiadaniu tych kopii?
 
Powrót
Góra