L
Lamctuf
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 3
Witam, z 3 miesiace temu po pijanemu z kumplami szedelm przez ulice i jeden z nas kopnal w lusterko samochodowe, pozniej ktos z pobliksiego baru krzyknal "ej" i ten moj kumpel do niego podbiegl i go pobil a pozniej przyjechala policja zdalismy zeznania i rano nas wypuscii. Dzis przyslzo kumplowi wezwanie do sadu za te lusterka, jedyny swiadek naoczny jaki mogl byc to ten pobity ale on zeznan nie mogl zlozyc bo przyszlo by tez pismo by bylo o pobicie.
Jaki moga byc konsekwencje bo jak na razie to pisze ze 1000 euro do zaplaty i rozprawa w sadzie, co moze byc z tego ?
a jesli sie nie przyznam ? dowodw na pewno nie maja, chyba ze tego co to widzial i zesmy go pobili ale on tez pewnie trzezwy za bardzo nei byl a my wszysyc tez niezle napruci.
Jelsi sie nei przyznamy to jakie moga byc konsekwencje ?
dziekuje.
Jaki moga byc konsekwencje bo jak na razie to pisze ze 1000 euro do zaplaty i rozprawa w sadzie, co moze byc z tego ?
a jesli sie nie przyznam ? dowodw na pewno nie maja, chyba ze tego co to widzial i zesmy go pobili ale on tez pewnie trzezwy za bardzo nei byl a my wszysyc tez niezle napruci.
Jelsi sie nei przyznamy to jakie moga byc konsekwencje ?
dziekuje.