Uszkodzenie auta na parkingu podczas otwierania drzwi

  • Autor wątku Autor wątku PIOTR4443
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

PIOTR4443

Użytkownik
Dołączył
04.2010
Odpowiedzi
256
Pewien czas temu starsza kobieta zaparkowała swój pojazd ok 30cm od mojego, podczas wysiadania że swojego auta uszkodziła moje auto, oczywiście kobieta nie poczowala się do winy. Przybyli na miejsce policjanci sporządzili notatkę i to tyle. O zdarzeniu poinformowałem ubezpieczyciela ubezpieczyciel wycenił szkodę na 1200zl (kwota bezsporna) jednak mimo tej wiedzy policja po ponownym przesłuchaniu mnie napisała że szkoda nie przekracza 500zl i czyn nie zawiera znamion wykroczenia art 5 1punkt2kpow
Co teraz mam zrobić powództwo cywilne nie wchodzi w grę bo będzie kosztowne i bardzo długie. Nie wiem dlaczego policjanci mimo wiedzy że ubezpieczyciel kwotę bezsporna ustawił na 1200zl napisali ze kwota szkody nie przekracza 500zl
 
Ale co ma zapis w notatce policyjnej do kwoty wypłaty ubezpieczenia? Ważne, że wina jest po stronie tej kobiety, ubezpieczyciel wypłaci 1200 zł bo tyle wyniosła suma bezsporna, która została zaakceptowana przez poszkodowanego.

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Ubezpieczyciel podał taka kwotę, ale czeka też na wskazania policji czy ta kobieta jest winna czy nie. Policja natomiast nie wskazuje czy jest winna czy nie w sktucie umywa od tego rence przesyłając mi pismo że szkoda jest poniżej 500zl i jeżeli chcem coś z tym zrobić to mogę ją pozwać z powództwa. Cywilnego i wówczas sąd za pośrednictwem biegłych podejmie decyzję co do winy lub nie tej kobiety
 
Powrót
Góra