Uszkodzenie mienia

  • Autor wątku Autor wątku Robak_12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Robak_12

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
3
Witam,

3 miesiące temu z kolegą dopuściliśmy się głupiego czynu tzn ja złamałem szczebel od ławki osiedlowej, on uszkodził 3 lusterka samochodowe i potem przewróciliśmy toi toia. Następnie przyjechali policjanci i zabrali nas na komende, po czym od razu wypuścili. Po 3 miesiącach dostałem wezwanie na policje jako podejrzany (dziś). Mam pytanie co mi gorozi za złamanie szczebelka ławki osiedlowej (została naprawiona po ok tygodniu nie przezemnie) i za przewrócenie toi toia, który nie został uszkodzony ( na następny dzień już panowie robotnicy z niego korzystali, sprawdzałem). Będzie to mandat, grzywna itp? I czy sprawa już jest w sądzie, czy dopiero zostanie zgłoszona ? Dodam, że to moje pierwsze wykroczenie.

Pozdrawiam.
 
Zapomniałem napisać, że na wezwaniu mam wykroczenie z art. 140
 
Art. 140. Kto publicznie dopuszcza się nie-obyczajnego wybryku,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany.

mandatu już napewno nie dostaniesz...
 
Ok.. To realnie patrząc jaką grzywne mogę dostać ? I czy sprawa zakończy się w sądzie?
 
a gdzie ma sie zakonczyc skoro dostales wezwanie na przesluchanie?


moi znajomi za wybijanie szyb na przystanku dostali 1.5k grzywny. uciekali i policja zlapala tylko jednego i pewnie dlatego tak wysoko :)


ze tak zapytam. jesty cos takiego jak zakaz spozywania alkoholu? :D wciskali mi kit ze cos takiego tez dostal ale smiem watpic
 
Robak_12 napisał:
Ok.. To realnie patrząc jaką grzywne mogę dostać ? I czy sprawa zakończy się w sądzie?

sprawa napewno zakończy sie w Sądzie bo na mandat już za późno... a grzywsna jak wyraźnie jest napisane do 1 500 PLN... a ile dokładnie dostaniesz to z tym pytaniem do wróżki...
 
Powrót
Góra