Uszkodzenie opony na stacji

  • Autor wątku Autor wątku pilarz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pilarz

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
9
Witam. Moja żona delikatnie najechała na krawężnik na stacji przy dystrybutorze. Krawężnik był zakończony ostrym i poszarpanym kątownikiem, który przeciął oponę z boku. Pracownik wezwanej pomocy assistance oznajmił, że na tej stacji (stacja renomowana) to standard. Opona do wyrzucenia, a miała 4 miesiące. Teraz nas czeka wymiana dwóch opon. Ponadto prze to uszkodzenie moja żona nie odbyła szkolenia (płatnego), na które małą jechać tym samochodem (70km) Na pytanie czy stacja jest ubezpieczona i czy mogą jakoś to zrekompensować kierownik stacji z ironicznym uśmiechem oznajmił, że nie. Koszt wymiany tych dwóch opon to obecnie jakieś 1800zł. Na innych stacjach są zaokrąglone ranty i nie ma szans na uszkodzenie opony. Proszę o informację czy mam szansę na jakieś odszkodowanie i jak je egzekwować. Dziękuję.
 
Rozumiem, ze zostala wezwana na miejsce zdarzenia Policja i sporzadzono odpowiedni protokół?
 
A co to? Już USA się u nas robi? To krawężnik najechał na samochód? Polecam z AC skorzystać.
 
arturoooo napisał:
Rozumiem, ze zostala wezwana na miejsce zdarzenia Policja i sporzadzono odpowiedni protokół?

Nie policji nie było, są zdjęcia i wezwane assistance do przestawienia auta i zmiany koła.
 
Cypio napisał:
A co to? Już USA się u nas robi? To krawężnik najechał na samochód? Polecam z AC skorzystać.

AC mam do innych celów. Nie mam zamiaru tracić zniżek w ten sposób.
Na krawężnik każdy może najechać ale to nie znaczy, że krawężnik ma niszczyć ludziom opony. To nie powinno być dopuszczone przez nadzór. Ja jak zainstaluję jakieś ostre rzeczy na ogrodzeniu na wysokości do 1,8m i ktoś się pokaleczy. To za to odpowiadam i nie ma tłumaczenia że ktoś się do tego dotykał jak mógł tego nie robić.
 
Sama wyrządziła szkodę i jeszcze ma pretensje? A te opony z czego ze złota? Jak mają dopiero 4 miesiące to kup tylko tą uszkodzoną
 
Mam podobna sytuacje jak autor postu jak sie skonczyla ta sprawa?
 
pilarz napisał:
Witam. Moja żona delikatnie najechała na krawężnik na stacji przy dystrybutorze. Krawężnik był zakończony ostrym i poszarpanym kątownikiem, który przeciął oponę z boku. Pracownik wezwanej pomocy assistance oznajmił, że na tej stacji (stacja renomowana) to standard. Opona do wyrzucenia, a miała 4 miesiące. Teraz nas czeka wymiana dwóch opon. Ponadto prze to uszkodzenie moja żona nie odbyła szkolenia (płatnego), na które małą jechać tym samochodem (70km) Na pytanie czy stacja jest ubezpieczona i czy mogą jakoś to zrekompensować kierownik stacji z ironicznym uśmiechem oznajmił, że nie. Koszt wymiany tych dwóch opon to obecnie jakieś 1800zł. Na innych stacjach są zaokrąglone ranty i nie ma szans na uszkodzenie opony. Proszę o informację czy mam szansę na jakieś odszkodowanie i jak je egzekwować. Dziękuję.
Jak zakonczyla sie sprawa?
 
Powrót
Góra