K
kowal4411
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2013
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
26-go maja odebrałem nowe auto z salonu Volvo, jest to samochód ekspozycyjny i 3 miesiące stał w salonie.
Na następny dzień z rana zawiozłem auto na impregnację skórzanej tapicerki w zaufanym warsztacie. Po kilku godzinach usługa była gotowa jednak kiedy odbierałem auto wykonawca zgłosił, że chyba zjechałem fragment skóry na tylnym fotelu fotelikiem ISOFIX. Byłem w szoku i odpowiedziałem mu, że nie mam dzieci więc to nie możliwe. Po chwili uświadomiłem sobie, że nagrałem filmik w salonie 2 miesiące temu kiedy to auto wybrałem i widać na nim, że w samochodzie był zamontowany fotelik w celach demonstracyjnych. Uszkodzenie tapicerki jest dokładnie w miejscu styku mechanizmu isofix i nie mogło powstać inaczej.
Z racji tego, że na oględzinach przy odbiorze znalazłem wadę wykonania listwy jeszcze w salonie umówiono mnie na jej wymianę na tydzień po odbiorze. Pomyślałem, że zgłoszę fakt uszkodzenia przez salon tapicerki przy okazji wizyty i tak też zrobiłem.
W dniu wczorajszym tj. 16.07.22 zadzwonił do mnie handlowiec z salonu z informacją, że nic już nie można zrobić bo został podpisany protokół odbioru, a jedyne co może zrobić to zaproponować jakiś gadżet :/
Czy jest coś co mnie chroni w takim przypadku? Samochód kupiony w leasing na Sp.zo.o.
26-go maja odebrałem nowe auto z salonu Volvo, jest to samochód ekspozycyjny i 3 miesiące stał w salonie.
Na następny dzień z rana zawiozłem auto na impregnację skórzanej tapicerki w zaufanym warsztacie. Po kilku godzinach usługa była gotowa jednak kiedy odbierałem auto wykonawca zgłosił, że chyba zjechałem fragment skóry na tylnym fotelu fotelikiem ISOFIX. Byłem w szoku i odpowiedziałem mu, że nie mam dzieci więc to nie możliwe. Po chwili uświadomiłem sobie, że nagrałem filmik w salonie 2 miesiące temu kiedy to auto wybrałem i widać na nim, że w samochodzie był zamontowany fotelik w celach demonstracyjnych. Uszkodzenie tapicerki jest dokładnie w miejscu styku mechanizmu isofix i nie mogło powstać inaczej.
Z racji tego, że na oględzinach przy odbiorze znalazłem wadę wykonania listwy jeszcze w salonie umówiono mnie na jej wymianę na tydzień po odbiorze. Pomyślałem, że zgłoszę fakt uszkodzenia przez salon tapicerki przy okazji wizyty i tak też zrobiłem.
W dniu wczorajszym tj. 16.07.22 zadzwonił do mnie handlowiec z salonu z informacją, że nic już nie można zrobić bo został podpisany protokół odbioru, a jedyne co może zrobić to zaproponować jakiś gadżet :/
Czy jest coś co mnie chroni w takim przypadku? Samochód kupiony w leasing na Sp.zo.o.