L
Li-o
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Niedawno wróciliśmy z urlopu. Następnego dnia po naszym powrocie otrzymałam maila od właściciela obiektu, w którym nocowaliśmy, że mamy zapłacić za uszkodzenie, jakie rzekomo powstało z naszej winy.
Problem w tym, że uszkodzenie to było już w momencie naszego przyjazdu. Nie było o nim wspominane, ale nie wpadłam na to, że mam to zgłaszać. W różnych miejscach i w różnych warunkach nocowałam i nigdy szczegółowo nie omawiałam uszkodzeń. Pierwszy raz ktoś żąda ode mnie zapłaty za odprysk w brodziku...
Czy ma do tego prawo? Jak mogę się bronić?
Odpowiedziałam już właścicielowi, że uszkodzenie to nie powstało z mojej winy, ale nie wiem co dalej...
Bardzo proszę o szybką odpowiedź.
Z góry serdecznie dziękuję!
Niedawno wróciliśmy z urlopu. Następnego dnia po naszym powrocie otrzymałam maila od właściciela obiektu, w którym nocowaliśmy, że mamy zapłacić za uszkodzenie, jakie rzekomo powstało z naszej winy.
Problem w tym, że uszkodzenie to było już w momencie naszego przyjazdu. Nie było o nim wspominane, ale nie wpadłam na to, że mam to zgłaszać. W różnych miejscach i w różnych warunkach nocowałam i nigdy szczegółowo nie omawiałam uszkodzeń. Pierwszy raz ktoś żąda ode mnie zapłaty za odprysk w brodziku...
Czy ma do tego prawo? Jak mogę się bronić?
Odpowiedziałam już właścicielowi, że uszkodzenie to nie powstało z mojej winy, ale nie wiem co dalej...
Bardzo proszę o szybką odpowiedź.
Z góry serdecznie dziękuję!
Ostatnia edycja: