Uszkodzona przesyłka pocztowa

  • Autor wątku Autor wątku Alexo970
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Alexo970

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
17
Zakupiłem na allegro porcelanowy kubek z przesyłką w formie paczki pocztowej. Po otrzymaniu przesyłki okazało się, że towar jest uszkodzony (nie spisałem żadnego protokołu szkody). Paczka była dosyć solidnie zapakowana. Zgłosiłem sprawę do Sprzedającego, wysłałem mu też zdjęcie uszkodzonego towaru - przedstawił mi 2 warianty złożenia reklamacji na poczcie, tzn., że albo mogę sam to zrobić albo oni mogą się tym zająć, poprosiłem, by oni to zrobili. Złożyli reklamację (przesłali mi potwierdzenie), ale nie została jeszcze rozpatrzona.
Chciałbym się dowiedzieć czy nie powinno być tak, że ja reklamuję im przedmiot, oni przysyłają mi nowy towar lub zwracają pieniądze i dalej reklamują na poczcie we własnym zakresie nie mieszając mnie do tego?
 
Alexo970 napisał:
Po otrzymaniu przesyłki okazało się, że towar jest uszkodzony (nie spisałem żadnego protokołu szkody)
No to nie masz dowodu - mogłeś uszkodzić po odbiorze
 
Są na to jakieś przepisy? Przecież to jakiś absurd. Czyli muszę czekać, aż poczta ewentualnie rozpatrzy reklamację?
 
A mogę odstąpić ewentualnie od umowy (kubek ma oznaczenie, którego nie było widać na zdjęciu ani nie było mowy o tym w opisie)?
 
A mogę w takim przypadku odstąpić ewentualnie od umowy?
 
Zawsze możesz...tylko nie wiadomo czy takie odstąpienie będzie miało moc prawną ze względu na kilka czynników.
Bo oczywiście nie raczyłeś podać kilku istotnych informacji.
 
Tak, jest przedsiębiorcą.
Dostałem dziś informację od sprzedającego, że poczta polska odrzuciła reklamację, w związku z czym sprzedający ani nie zwróci mi gotówki ani nie przyśle nowego towaru. Czy mogą tak zrobić? Czy jest to zgodne z przepisami?
 
Okazało się, że Sprzedający za późno złożył reklamację przez co nie została ona uznana. Co mogę zrobić w takiej sytuacji, by odzyskać chociażby pieniądze?
 
Czy zostałeś poinformowany przez sprzedawcę o prawie odstąpienia od umowy?
 
Nie. Sam również wcześniej nie poruszałem z nim danej kwestii (zgłosiłem po prostu reklamację). Czy to coś zmienia w tej sytuacji?
 
Możesz odstąpić od umowy (masz na to rok czasu). Odeślij ten zniszczony kubek. W ramach sankcji za naruszenie obowiązku informacyjnego przez sprzedawcę, musi Ci oddać pełna cenę i zwrócić wszystkie koszty.

Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz. U. z 2014 r., poz. 827):
Art. 27. Konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni odstąpić od niej bez podawania przyczyny i bez ponoszenia kosztów, z wyjątkiem kosztów określonych w art. 33, art. 34 ust. 2 i art. 35.
Art. 29. 1. Jeżeli konsument nie został poinformowany przez przedsiębiorcę o prawie odstąpienia od umowy, prawo to wygasa po upływie 12 miesięcy od dnia upływu terminu, o którym mowa w art. 27.
Art. 34. 1.Konsument ma obowiązek zwrócić rzecz przedsiębiorcy lub przekazać ją osobie upoważnionej przez przedsiębiorcę do odbioru niezwłocznie, jednak nie później niż 14 dni od dnia, w którym odstąpił od umowy, chyba że przedsiębiorca zaproponował, że sam odbierze rzecz. Do zachowania terminu wystarczy odesłanie rzeczy przed jego upływem.
2. Konsument ponosi tylko bezpośrednie koszty zwrotu rzeczy, chyba że przedsiębiorca zgodził się je ponieść lub nie poinformował konsumenta o konieczności poniesienia tych kosztów.
4. Konsument ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy będące wynikiem korzystania z niej w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania rzeczy, chyba że przedsiębiorca nie poinformował konsumenta o prawie odstąpienia od umowy zgodnie z wymaganiami art. 12 ust. 1 pkt 9.
 
Czy Sprzedający przy odstąpieniu od umowy ma obowiązek zwrócić koszty przesyłki?
I czy przy reklamacji jest taka sama zależność (jeśli chodzi o zwrot kosztów przesyłki)?
 
Powrót
Góra