Uszkodzony laptop gwarancja i uszkodzenie przez serwis

  • Autor wątku Autor wątku Pan Wuu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pan Wuu

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
24
Witam.

Kupiłem osobiście za gotówkę w znanej sieci sklepów RTV laptopa, w którym po 7 dniach zauważyłem, że mocno się nagrzewa w niektórych miejscach i czuć to wyraźnie, po sprawdzeniu programem i spytaniu na odpowiednim forum, wszyscy uznali, że laptop ma zbyt wysokie temepratury. Laptopa niestety zwrócić nie mogłem, wysłałem go więc na serwis gwarancyjny dnia 04.02.2015, po 14 dniach otrzymałem odpowiedź, że usterka nie występuje i gwarancja nie może zostać uznana. Pojechałem więc po laptopa i przy odbieraniu zauważyłem rysę (około 1cm) na pokrywie laptopa - laptop oddawany był w stanie jak nowy bez najmniejszych zadrapań/rys, bez niczego. W związku z tym napisałem oświadczenie, że jest to dla mnie istotną wadą i chcę zwrot pieniędzy, niestety sklep odpisał iż jest to wada nieistotna i może zwrócić 100zł, następnie napisałem że się nie zgadzam, więc zaproponowali 200zł zwrotu. Część laptopa o której mowa osiąga ponad 70-90stopni i dokładnie jest to kontroler PCH, jest to mocno wyczuwalne w górnej części gładzika(touchpada)

Proszę o jakieś rady, sam myślałem o tym aby wziąć od nich zwrot za rysę ale ponownie wysłać laptopa, lub dać go do rzeczoznawcy, nie wiem sam.
Pozdrawiam
 
200 zł za rysę ?! Propozycja jak z nieba, nie wiem nad czym się zastanawiasz. Rysa/y nie zmieniają zupełnie użyteczności notebooka. Bardzo uczciwie do Ciebie podeszli.

Co do wpisów na forach komputerowych, to tego nie da rady czytać osoba która ma jakiś stopień zaawansowania osiągnięty. Połowa porad jest od osób, która miała 3 komputery w życiu i jeden po części złożyła. Jak mam słaby humor (i kilka innych znajomych) to wchodzę na takie forum i czytam to jak kabaret.

Wyślij w takim razie na gwarancję notebooka z pominięciem sklepu odnośnie z rzekomym przegrzewaniem się niego - prawie wszyscy producenci mają serwis door-to-door.
 
No laptop w serwisie zewnętrznym był aż w Niemczech, uznali, że wszystko jest z nim w porządku... Więc co w takim razie mogę go sprzedać na allegro i nie pisać o tym? ...
 
Masakra, kolejny Lenovo jak rozumiem i jego serwis Medion ;) Najczęściej pojawiające się problemy użytkowników tego forum dotyczą tych firm.


Skoro uznali, że usterki nie ma, to używaj go i tyle. Zbyt wysokie temperatury są często tylko i wyłącznie subiektywnym odczuciem. Skoro nie ma żadnych skutków (zawieszenia, BSOD, artefakty i etc.) tej temperatury pracy podzespołów, to nie jest to usterka, a po prostu cecha tego konkretnego notebooka. Informacji z forum komputerowego nie bierz zupełnie do siebie. Jak sądzę 9/10 osób, które się pewnie udzieliło w twoim temacie pewnie nie ma nawet tego modelu notebooka. Kolejne jak mają to mogą mieć z innej partii gdzie producent mógł zastosować inne komponenty chłodzące, jak nawet inne rewizje mostka północnego lub procesora. Tak samo odtworzenie warunków przez nich testowania może odbiegać od twoich.
 
Tak, Lenovo...

Mi przeszkadzają te temperatury w dodatku po tym jak wziąłem już laptopa do domu przestał mi się podobać, na półce robił wooow, a jak zacząłem go używać to jednak nie potrzebuję tak dobrego laptopa i bede chciał się go pozbyć...
 
Powrót
Góra