N
nobrajn
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2015
- Odpowiedzi
- 6
W skrócie, stosunek między dwoma firmami.
Wysłaliśmy do jednej firmy uszkodzony tablet naszego klienta. Usterka dotyczyła braku dźwięku z głośnika i została ona u nas potwierdzona. Wysłany on został w swoim całym oryginalnym pudełku (opakowanym również stretchem), które również do nas dotarło w stanie bardzo dobrym.
Po kilkunastu dniach otrzymaliśmy przesyłkę zbiorczą wraz z innymi serwisami, wśród których znajdowało się to pudełko z tabletem. Niestety widok pudełka już budził grozę, bo było wyraźnie zgniecione. W środku znajdowało się z wydanie z serwisu wraz z odmową naprawy z powodu uszkodzenia mechanicznego - wygięty profil tabletu. Rzeczywiście jak się patrzy z boku, to jest jakby lekkie ugięcie w tablecie. Akurat wypada one na środku tak jak uszkodzone pudełko i uszkodzony jest też jeden profil piankowy. Bacząc na obecny stan tabletu (konsument dostarczył do nas jego w stanie nienagannym wraz ze zwykłymi śladami użytkowania) i opakowanie oraz na treść odmowy, to do uszkodzenia musiało dojść w spedycji.
Wystąpiłem w związku z powyższym do tej firmy z m.in. z informacją, że tabletu w takim stanie wygiętym nie przyjęlibyśmy do reklamacji, bo odrzucenie uprawnień do reklamacji dostałby od razu wystawione przez nas. Nie doszłoby więc nawet do wysyłki do dalszego serwisu, że sam tablet i opakowanie było w dobrym stanie. Zażądałem również: "Zgodnie z Ustawą z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe proszę o potwierdzenie otrzymania tego tabletu jako uszkodzonego mechanicznie przez odbiorcę przesyłki DHL o numerze XXXXXXXXXX poprzez skan lub zdjęcie protokołu szkody zgodnie z art. 74 ust. 3 powyższej ustawy."
Dostałem natomiast odpowiedź:
"Towar w takim stanie został dostarczony a opakowanie nie nosiło śladów uszkodzenia. Jeśli urządzenie zostało wysłane w stanie idealnym bez uszkodzeń prosimy o przesłanie zdjęć/nagrań z monitoringu potwierdzających taki stan towaru. Zwłaszcza, że opisywane uszkodzenie pokrywa się idealnie z uszkodzeniem produktu."
Nie mam oczywiście monitoringu z dokładną prezentacją pakowanego towaru, więc nie mogę im tego przesłać. Czy takie żądanie tamtej firmy jest uprawnione i czy ma podstawy prawne?
Na jakie przepisy się jeszcze powołać w piśmie do nich. Skoro oni wywodzą skutek (odmowę naprawy) z powodu uszkodzenia mechanicznego to wg mnie powinni sami udowodnić, że dostali tablet w takim stanie, a nie ja mam udowadniać (czego jestem pewien, wraz kolegą z pracy) że tablet wizualnie był cały i prosty.
Proszę o pomoc prawną wraz przepisami na jakie się powołać lub co do nich napisać. Nie jestem właścicielem firmy a jedynie pracownikiem odpowiedzialnym za reklamację. Nie chciałbym zostać "przymuszony przez górę" do obarczenia klienta winą, twierdząc, że dostarczył taki sprzęt do nas, bo byłaby to nieprawda. Chcę mu pomóc czysto po ludzku w naprawie gwarancyjnej i wymóc ją na gwarancie, że skoro nie dopełnił sprawdzenia przesyłki to wina jest jego.
Wysłaliśmy do jednej firmy uszkodzony tablet naszego klienta. Usterka dotyczyła braku dźwięku z głośnika i została ona u nas potwierdzona. Wysłany on został w swoim całym oryginalnym pudełku (opakowanym również stretchem), które również do nas dotarło w stanie bardzo dobrym.
Po kilkunastu dniach otrzymaliśmy przesyłkę zbiorczą wraz z innymi serwisami, wśród których znajdowało się to pudełko z tabletem. Niestety widok pudełka już budził grozę, bo było wyraźnie zgniecione. W środku znajdowało się z wydanie z serwisu wraz z odmową naprawy z powodu uszkodzenia mechanicznego - wygięty profil tabletu. Rzeczywiście jak się patrzy z boku, to jest jakby lekkie ugięcie w tablecie. Akurat wypada one na środku tak jak uszkodzone pudełko i uszkodzony jest też jeden profil piankowy. Bacząc na obecny stan tabletu (konsument dostarczył do nas jego w stanie nienagannym wraz ze zwykłymi śladami użytkowania) i opakowanie oraz na treść odmowy, to do uszkodzenia musiało dojść w spedycji.
Wystąpiłem w związku z powyższym do tej firmy z m.in. z informacją, że tabletu w takim stanie wygiętym nie przyjęlibyśmy do reklamacji, bo odrzucenie uprawnień do reklamacji dostałby od razu wystawione przez nas. Nie doszłoby więc nawet do wysyłki do dalszego serwisu, że sam tablet i opakowanie było w dobrym stanie. Zażądałem również: "Zgodnie z Ustawą z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe proszę o potwierdzenie otrzymania tego tabletu jako uszkodzonego mechanicznie przez odbiorcę przesyłki DHL o numerze XXXXXXXXXX poprzez skan lub zdjęcie protokołu szkody zgodnie z art. 74 ust. 3 powyższej ustawy."
Dostałem natomiast odpowiedź:
"Towar w takim stanie został dostarczony a opakowanie nie nosiło śladów uszkodzenia. Jeśli urządzenie zostało wysłane w stanie idealnym bez uszkodzeń prosimy o przesłanie zdjęć/nagrań z monitoringu potwierdzających taki stan towaru. Zwłaszcza, że opisywane uszkodzenie pokrywa się idealnie z uszkodzeniem produktu."
Nie mam oczywiście monitoringu z dokładną prezentacją pakowanego towaru, więc nie mogę im tego przesłać. Czy takie żądanie tamtej firmy jest uprawnione i czy ma podstawy prawne?
Na jakie przepisy się jeszcze powołać w piśmie do nich. Skoro oni wywodzą skutek (odmowę naprawy) z powodu uszkodzenia mechanicznego to wg mnie powinni sami udowodnić, że dostali tablet w takim stanie, a nie ja mam udowadniać (czego jestem pewien, wraz kolegą z pracy) że tablet wizualnie był cały i prosty.
Proszę o pomoc prawną wraz przepisami na jakie się powołać lub co do nich napisać. Nie jestem właścicielem firmy a jedynie pracownikiem odpowiedzialnym za reklamację. Nie chciałbym zostać "przymuszony przez górę" do obarczenia klienta winą, twierdząc, że dostarczył taki sprzęt do nas, bo byłaby to nieprawda. Chcę mu pomóc czysto po ludzku w naprawie gwarancyjnej i wymóc ją na gwarancie, że skoro nie dopełnił sprawdzenia przesyłki to wina jest jego.