Uszkodzony podczas naprawy gwarancyjnej zestaw komputerowy

  • Autor wątku Autor wątku Psekowski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Psekowski

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
2
Witam,
otóż od trzech miesięcy walczę z firmą jaką jest Komputronik S.A.
w dniu 16.09.2016 oddałem im do naprawy zestaw komputerowy w związku z nawracającą wadą płyty głównej. Dnia 05.10.2016 odzyskałem swój sprzęt. Niestety 15 minut później w domu okazało się, że nie jest on naprawiony(na co mam dowód w postaci filmu) oraz została mi wgnieciona obudowa.
Niestety w salonie nie przyjęto tego zestawu i kazano mi wrócić z pismem o zerwanie umowy na mocy niezgodności towaru z umową. Napisałem takową reklamację i żądałem zwrotu kosztów. W dniu 26.10.2016 zostało mi dostarczone pismo w którym stwierdzili(po otrzymaniu dowodów na działanie niezgodne z przeznaczeniem), że komputer jest w 100% sprawny i mogą zaproponować mi wymianę obudowy. Dwa dni później zadzwonił do mnie pracownik tej firmy i zaproponował dopłatę z mojej strony, ponieważ mojej obudowy nie mają już w magazynach i muszą dać lepszą. Odmówiłem i wystąpiłem do federacji konsumentów o pomoc. Dnia 22.11.2016 federacja konsumentów wystosowała pismo w którym jasno stwierdziła, że zwrot kosztów jak najbardziej mi się należy, ponieważ wada ujawniła się w okresie krótszym niż rok od daty zakupu sprzętu i może to być wada fabryczna o której mnie nikt nie powiadomił.(komputer już raz miał wymienianą płytę główną z tego powodu). Niestety do dnia 20.12.2016 firma ta odpowiedziała negatywnie na to pismo i nadal się upiera, że komputer jest w 100% sprawny. Już nie mam sił się z nimi kłócić ale nie odpuszczę, ponieważ na komputerze pracowałem i przez trzy miesiące byłem odcięty od mojego źródła dochodu. Komputer kosztował 8,5 tysiąca co wydaje mi się, że jest wystarczające żeby komputer działał poprawnie przez półtora roku. Całość dni jaki spędził w serwisie to około 130-140 dni.
Jaka jest możliwość wymuszenia na tej firmie ustosunkowania się do moich żądań, gdyż ta śmieszna spółka nie powołuje się na żadne paragrafy tylko idą w zaparte, że zestaw jest sprawny i idź Pan w ch....
Według mnie trzy miesiące to wystarczający czas na naprawę i możliwe jest, że teraz zestaw może być nawet sprawny, ale nie jestem w stanie im udowodnić, że pierwszego dnia jak go dostali był niesprawny.
Mam tylko film nagrany podczas próby uruchomienia go w moim domu który zrobiłem w dniu 07.10.2016.

Proszę o porady, gdyż nie znam się na prawie i nie wiem co w takiej sytuacji mogę zrobić.
Pozdrawiam,
Piotr Sękowski
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Jaka jest możliwość wymuszenia na tej firmie ustosunkowania się do moich żądań, gdyż ta śmieszna spółka nie powołuje się na żadne paragrafy tylko idą w zaparte, że zestaw jest sprawny i idź Pan w ch....
Żadna. Polskie prawo nie przewiduje form nacisku czy wymuszania. Możesz albo ponownie złożyć reklamację z tytułu rękojmi za wady, podpartą np opinii rzeczoznawcy o wadzie albo skierować sprawę do sądu.
 
Najpierw powinieneś się zapoznać bardzo dokładnie z przepisami regulującymi gwarancję/rękojmię.
Na stronie UOKIK jest bdb opracowanie.

Kolejne kroki napisał już kolega wyżej.
 
Dzisiaj odwiedziłem rzecznika praw konsumenta. Poradzono mi tam złożyć dokument odszkodowawczy z Art. 471 KC. Czy potrzebuje w nim opinii specjalisty czy wystarczy ciąg przyczynowo skutkowy przedstawiony przeze mnie?
 
Teoretycznie nie jest potrzebna, ale ja się domyślam jaka będzie odpowiedź sklepu bez niej. Niemniej można potem zażądać zwrotu kosztów rzeczoznawcy.
 
Powrót
Góra