Uszkodzony samochód, wyrok i brak reakcji ze strony sprawcy.

  • Autor wątku Autor wątku Kombajn22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kombajn22

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
22
Witam

Mniej wiecej rok temu pijany gówniarz (powyzej 20 lat)uszkodził powaznie dach i maske mojego auta skacząc po nim. Straty wyszacowano na kilka tysiecy złotych. Sąd zasądził kare wiezenia w zawieszeniu oraz zapłate za poniesione szkody.

28 marca minie pół roku od uprawomocnienia sie wyroku, jednak do tej pory nie otrzymałem ani złotówki zasądzonej przez sąd. Auto jest już rok czasu uszkodzone gdyż nie mam zamiaru pokrywać tak ogromnych kosztów z własnej kieszeni a samochód jest marki BMW i koszty częsci oraz naprawy są wysokie.

Wiem, ze po 28 marca powinienem sie zgłosić do sądu i poinformować, ze zasądzona kwota nie została oddana. Tylko co sąd zrobi skoro małolat nie ma nic i nie pracuje? Przed wyrokiem sprzedał swoje Cinquecento aby mu go nie zabrano na poczet moich strat.

Prosiłbym o informacje co moge więcej zrobić aby odzyskać pieniądze, co może zrobić/powinien zrobić sąd?
Czego sie domagać, jak to załatwić... Z prawa jestem noga niestety :/

Licze na pomoc, pozdrawiam
 
Możesz złożyć do Sądu wniosek o zarządzenie wykonania kary pozbawienia wolności z powodu niewywiązania się przez skazanego z obowiązku naprawienia szkody.
 
Tylko tyle moge zrobić? Ale co mi z tego, ze on pójdzie siedzieć skoro auto nadal bedzie zniszczone? (pod warunkiem, ze pójdzie bo sąd może odrzucic wniosek.)
 
Ostatnia edycja:
Jeśli minie termin naprawienia szkody wskazany w wyroku, możesz uzyskać klauzule wykonalności i do komornika.
 
Sprawca nie pracuje, nie ma nic co jest jego własnością wiec komornik nic nie zrobi w tej sprawie chyba.
 
Powrót
Góra