Utracony sprzęt służbowy

  • Autor wątku Autor wątku turpat
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

turpat

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2018
Odpowiedzi
12
Hej, pol roku temu w pociągu zostawiłem laptop służbowy, pracowalem tam wiele lat, sprzęt był mocno wysłużony, wszystkie dane były w chmurze, sądziłem, że pójdzie to w koszta - NIC BARDZIEJ MYLNEGO

z firmy odszedlem w polowie grudnia, kiedy o sprzęcie już nie było dawno słychu
już pod koniec grudnia dostałem oświadczenie w którym przyznaję się do tego, ze sprzęt został mi powierzony, zgubiłem go i deklaruję się do spłaty zobowiązania wobec firmy

kwestia jest zasadnicza, byłem w tej firmie na stanowisku kierowniczym, jednakże zatrudniony bylem przez agencje pracy, jak kazdy pracownik, których przewijało się dziennie po 20/30, bo praca byla dziennie w innym miejscu, dodatek za kierownika dostawalem jako premię do każdej przepracowanej godziny

formalnie byłem tam tylko szarym pracownikiem na umowie zlecenie w agencji pracy, nigdzie na piśmie nie jest zaznaczone, że ja w ogóle ten sprzęt miałem, nie mówiąc o jakimkolwiek podpisywaniu odpowiedzialności majątkowej

Kilka dni temu dostałem przedsądowe wezwanie do zapłaty, co poradzicie?
 
turpat napisał:
byłem tam tylko szarym pracownikiem na umowie zlecenie
Zatem nie byłeś pracownikiem, temat przenoszę.
turpat napisał:
W kwestii czego, zbyt wysokiej kwoty, czy samego faktu zwrotu za rzecz utraconą ?
Jeżeli drugie, to zapłacić, dojść do porozumienia ze zleceniodawcą w kwestii rat, zmniejszenia kwoty za utracone mienie.
 
Powrót
Góra