Utrata praw obywatelskich?

  • Autor wątku Autor wątku adogop
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adogop

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
4
Jestem Aussiedler'em.
Po 6 latach pobytu Niemczech przebywałem we Francji, gdzie za drugim razem nie odnowiono mi niemieckiego paszportu.Był to mój drugi paszport, który się przedawniał.
W konsulacie w Paryżu nie mogli przyjąć formularza, ponieważ zakreśliłem, że mam również polskie obywatelstwo. Nie pamiętam, czy juz wtedy je "odnowiłem". Poinformowano mnie jednakże, że mojego niemieckiego obywatelstwa nie mogę się zrzec i, że pomimo braku możliwości odnowionego paszportu nadal jestem obywatelem Niemiec.
W tej chwili mieszkam w Polsce i chce osiedlić się na nowo w Niemczech...
Czy mam szansę na paszport?
 
Jakos to niezby sie trzyma kupy, co piszesz.

Przede wszystkim: w ktorym roku wrociles na stale do Polski?

Po drugie: jak konsulat w Paryzu mogl ci odmowic wystawienia nowego paszportu, informujac cie jednoczesnie, ze nadal jestes "obywatelem niemieckim".

Po trzecie: prawie wszyscy Aussiedlerzy mieli i nadal maja podwojne obywatelstwo polsko-niemieckie, to w niczym nie przeszkadza, zreszta aktualne niemieckie przepisy o obywatelstwie nie zabraniaja posiadania obywatelstwa innego panstwa Unii Europejskiej.

Po czwarte: obywatelstwa niemieckiego jak najbardziej mozna sie zrzec, pod warunkiem ze sie nie zostanie bezpanstwowcem.
 
Prosiłem o przedłużenie paszportu w roku ok 1998, a od 2007 mieszkam w Polsce.
Słyszałem, i wiadome mi było jeszcze w czasie wyrabiania Vertriebenenausweiss, że są różne rodzaje Niemców.
W tamtym okresie, kiedy starałem się o obywatelstwo - w latach jeszcze 80 tych oczekiwano ode mnie po otrzymaniu paszportu (a więc również obywatelstwa) podpisania tzw Einbuergerung, które to wiąże się ze zrzeczeniem się polskiego obywatelstwa. Jest to rzecz dość znana.Wiąże się z tym, że prawnie nie mogę być uciekinierem i wrócić do kraju z którego uciekłem. Coś mniej więcej w ten sposób...
Słyszałem, że teraz jest nieco bardziej ulgowo, natomiast interesuje mnie dokładnie na jakich podstawach można te podwójne obywatelstwa zachować i na jaką sytuacje nastawić się w związku z powyższym w urzędach. Wszystko musi mieć twarde podstawy prawne. Trzeba dokładnie wiedzieć, jak do tego podejść i czy można to ugryźć, żeby nie zaliczyć "wtopy" w papierach......
 
Pomieszales wszystkie fakty kompletnie.

Piszesz:

"W tamtym okresie, kiedy starałem się o obywatelstwo - w latach jeszcze 80 tych oczekiwano ode mnie po otrzymaniu paszportu (a więc również obywatelstwa) podpisania tzw Einbuergerung, które to wiąże się ze zrzeczeniem się polskiego obywatelstwa. Jest to rzecz dość znana.Wiąże się z tym, że prawnie nie mogę być uciekinierem i wrócić do kraju z którego uciekłem"

I tu NIC sie nie zgadza ze stanem prawnym.
Jesli "oczekiwano od ciebie podpisania Einbürgerung", to znaczy, ze byles tzw. Statusdeutscher (Deutscher ohne die deutsche Staatsangehörigkeit) czyli "Niemcem bez obywatelstwa niemieckiego". Otrzymanie paszportu niemieckiego nie bylo zadnym nadaniem obywatelstwa, bo w owczesnych paszportach nie bez przyczyny byla adnotacja "Wlasciciel niniejszego paszportu jest Niemcem" a nie "Wlasciciel tego paszportu jest obywatelem niemieckim", Kazdy "Niemiec" mial prawo do paszportu niemieckiego, ale nie kazdy "Niemiec" byl "obywatelem niemieckim".

Po drugie nikt przy Einbürgerung czyli nadaniu obywatelstwa dla przesiedlencow nie wymagal wtedy zrzeczenia sie obywatelstwa polskiego. Jedynie sugerowano, by tak zrobic, ale obowiazku nie bylo.

Nadal nie rozumiem, czym w tym konsulacie sie kierowano "odmowa wystawienia ci paszportu niemieckiego", ty tam cos kompletnie zle zrozumiales najwidoczniej.

Tak czy inaczej, jesli do 1 sierpnia 1999 roku nie wyjechales do Polski i nie straciles z innych powodow obywatelstwa niemieckiego (np. przez sluzbe wojskowa w Legii Cudzoziemskiej bez zezwolenia), to ustawa o obywatelstwie z roku 2000 nadala ci automatycznie obywatelstwo niemieckie .

Podstawa prawna:

"§ 40a

Wer am 1. August 1999 Deutscher im Sinne des Artikels 116 Abs. 1 des Grundgesetzes ist, ohne die deutsche Staatsangehörigkeit zu besitzen, erwirbt an diesem Tag die deutsche Staatsangehörigkeit. Für einen Spätaussiedler, seinen nichtdeutschen Ehegatten und seine Abkömmlinge im Sinne von § 4 des Bundesvertriebenengesetzes gilt dies nur dann, wenn ihnen vor diesem Zeitpunkt eine Bescheinigung gemäß § 15 Abs. 1 oder 2 des Bundesvertriebenengesetzes erteilt worden ist."

Tak czy inaczej, jesli nie miales tak dlugo zadnego waznego dokumentu niemieckiego, nikt ci tak hop siup paszportu nie wystawi, tylko beda wymagac od ciebie pisemnego potwierdzenia (dalszego) posiadania obywatelstwa niemieckiego. Jesli mieszkasz w Polsce, musisz sie starac o to przez Bundesverwaltungsamt w Köln, opiszesz we wniosku wszystkie miejsca pobytu od przyjadzu do Niemiec, wraz z dokladnymi datami, dolaczysz kopie starych dokumentow niemieckich i Vertriebenenausweisu i dostaniesz od nich poswiadczenie (albo nie)
 
Dzięki za cenne informacje!
 
Powrót
Góra