Witam wszystkich. Jestem nowym użytkownikiem. Czytałem wasze wpisy, ale niestety nie znalazłem odpowiedzi, która byłaby pomocna w moim przypadku. Ja straciłem prawo jazdy w Niemczech pod wpływem alkoholu a mianowicie miałem 2,2 promila. Drugi uczestnik stłuczki miał 2,5 promila i jest rodowitym Niemcem. Prawo jazdy zostało zabrane, zapłaciłem kolegium w wysokości prawie 2000 euro. Dostałem dokumenty, z których wynika, że termin, w którym ponownie mogę robić prawo jazdy to 12.10.2011r. czyli ponad rok od wypadku/stłuczki/kolizji sam nie wiem, miało to miejsce 08.08.2010r. Dowiadywałem się na policji w Aichach w Niemczech, wg nich wszystkie papiery wyślą do mojego wydziału komunikacji. Tak przynajmniej twierdzili zaraz po wypadku. Karę jak wiemy płaci się tylko raz, nie mogę być dwa razy karany. Teraz jest początek stycznia a w moim wydziale komunikacji nic nie wiedzą jak i nic nie ma w wydziale komunikacji w Niemczech. W tym okresie byłem zameldowany, ale jakiś miesiąc po wypadku wymeldowałem się. Jednak stosowna dokumentacja i tak była wysyłana na mój adres niemiecki. Opisuję wszystko dokładnie bo nie wiem co ma na co wpływ. W listopadzie roku 2011 dowiadywałem się na policji w Aichach w Niemczech co jest grane. Powiedziałem im, że nie mam nic w Polsce dotyczącego ów zdarzenia. Otrzymałem odpowiedź sprzeczną z poprzednią (po wypadku). Stwierdzili, że moje prawo jazdy zostało zniszczone, gdyż miałem zameldowanie i przekroczyłem 1,6 promila, czyli górną granicę. Muszę robić wszystko od nowa. Jak to się ma w Polsce? Przecież figuruję jako osoba, która już posiada prawo jazdy. Mogę zdawać normalnie drugie? Muszę złożyć jakieś stosowne wyjaśnienia w moim wydziale komunikacji? Będę miał testy psychologiczne? Mogę zdawać w każdym mieście w Polsce, czy muszę mieć zameldowanie? Proszę o pomoc.moderacja ,regulamin §10