Utrata ubezpieczenia za chorowanie i strate

  • Autor wątku Autor wątku adi20
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
A

adi20

Zbanowany
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
67
witam.
Zarejestrowałem sie wczoraj na bezrobociu .Niestety dowiedziałem sie podobno ze będę mial status bezrobotnego tylko 2 dni.
Mam prawo do zasilku niestety za dwa dni muszę sprzedać akcje które kopiłem za dobrych czasów.Musze je sprzedac ze spora strata zeby z kolei nie zapłacić sporego podatku który wyzeruje mi konto :( przyszly straty w drugim półroczu a zysk miałem w pierwszym.nie mam wyjscia musze sprzedać .
Teraz jesli sprzedam pow 638zł to będę mial przychód chociaż jestem na stratach a nawet długu...
tak wiec wygląda na to ze w związku z moją stratą choc -przychodem, stracę tez ubezpieczenie i zasiłek i to po 2 dniach...
czy jest to prawda ze takie mamy prawo kuriozalne ?
i jeszcze mam pytanie czy naprawdę jesli ktos ma wypadek 3 miesiące to nie dosc ze chory to jeszcze straci ubezpieczenie i nie moze sie leczyc ?
wybaczcie chaos ale jestem troche podłamany sytuacją.
Nie wiem co robic. Czy sam sie wypisać i machnąc na zasiłek czy czekać 2 dni i zostać i tak skreślonym? Która opcja jest dla mnie korzystniejsza o ile w ogóle można to tak nazwać.:(
dziękuje z góry za odpowiedz.
 
Uzyskanie przychodu (ni ma tu znaczenia zysk, strata - tylko przychód) musi Pan zgłosić w ciągu 7 dni w urzędzie pracy. W związku z uzyskaniem przychodu utraci Pan status bezrobotnego, a tym samym prawo do zasiłku dla bezrobotnych. Ponownej rejestracji będzie Pan mógł dokonać w następnym miesiącu, w którym już nie będzie Pan uzyskiwał przychodów (prawdopodobnie już w styczniu 2010). Wówczas rejestrując się do 14 stycznia powinien Pan ponownie uzyskać status bezrobotnego oraz wrócić do pobierania zasiłku dla bezrobotnych.
Bezrobotny może pozostawać czasowo niezdolny do pracy z powodu choroby maksymalnie 90 dni. Po tym czasie traci status bezrobotnego.
 
niestety problem w tym ze przecietny podatnik a nawet pracownik urzędu skarbowego czy pracownik prawny urzędu pracy nie pokusi się o zdefiniowanie wszystkich warunków w których następuje moment przychodu z tytułu np. realizacji kontraktu terminowego czy opcyjnego i kiedy dokladnie nastepuje przeniesienie własności we wszystkich przypadkach.
POdstawą do zdefiniowania takiego przychodu jest w zasadzie dokument z banku a takowego zaden bank nie wystawi w okresie miesięcznym bo nie ma pojęcia przychodów miesiecznych z tutułu dzialan na rynkach kapitałowych a jedynie roczne.
Dodatkowo problem tkwi w definicji przychodów "z wyłączeniem przychodów uzyskanych z tytułu odsetek lub innych przychodów od środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych "
zakladam wiec ze ustawodawca mial tu w zamysle podratowanie banków i środków trzymanych na rachunkach bo akurat ten przychód jest wyłączony.
Pytanie jednak, czy skoro akcje sa punktowym ekwiwalentem udziału w kapitale finansowym spółki to moga chyba byc traktowane jako srodki na rachunku, tym samym dochody ze zbycia takowych mozna na upartego traktowac jako wyłączone z grupy które nalezy rozliczac z UP.
Jak jednak mozna to rozliczyć jesli prawo jest nie jasne.
Czy ustawodawca ratując banki ratowal równiez inwestorów giełdowych czy zarabiającyh na lokatach czy niekoniecznie?
 
Dariusz! napisał:
Uzyskanie przychodu (ni ma tu znaczenia zysk, strata - tylko przychód) musi Pan zgłosić w ciągu 7 dni w urzędzie pracy. W związku z uzyskaniem przychodu utraci Pan status bezrobotnego, a tym samym prawo do zasiłku dla bezrobotnych. Ponownej rejestracji będzie Pan mógł dokonać w następnym miesiącu, w którym już nie będzie Pan uzyskiwał przychodów (prawdopodobnie już w styczniu 2010). Wówczas rejestrując się do 14 stycznia powinien Pan ponownie uzyskać status bezrobotnego oraz wrócić do pobierania zasiłku dla bezrobotnych.
Bezrobotny może pozostawać czasowo niezdolny do pracy z powodu choroby maksymalnie 90 dni. Po tym czasie traci status bezrobotnego.

A co w sytuacji w której bezrobotny nie wie czy będzie miał dochody czy nie w następnym miesiącu ?
Jaki będzie efekt jeśli w następnym miesiącu takie przychody miał w okresie tych 2 tygodni lub po?
Co dodatkowo w sytuacji w której bezrobotny nie ma wiedzy czy dany dochód otrzymał?Nie może przecież zobligować wszystkich podmiotów i osób fizycznych do informowania jego o tym fakcie niezwłocznie.

Przykładowo otrzymałem ostatnio PIT z banku i informacje że otrzymałem od niego odszkodowanie.
Data przychodu nie jest podana.Skąd mam /miałem wiedzieć czy był i czy nie był w okresie mojego obowiązku informacyjnego?
A jeśli bank stwierdzi że był, to skąd miałem to wiedzieć wtedy?Jak wychodzić z takich sytuacji jesli dodatkowo prawo nie określa jasno terminów przeniesienia własności lub innych sytuacji gdy następuje przychód lub określa w sposób bardzo skomplikowany?
 
Co Pana dywagacje mają wspólnego z tematyką tego działu?
 
AnJay napisał:
Co Pana dywagacje mają wspólnego z tematyką tego działu?

Cóż ,sądzę że status bezrobotnego tudzież jego utrata i konsekwencje z tym związane mają bezpośredni związek z prawem pracy i w tym dziale są poruszane.
Dodatkowo ,gdybym przeniósł wątek do działu administracyjnego czy skarbowego musiałbym przenieść swoją odpowiedz wraz z odpowiednim cytatem Dariusza i mógłby być bałagan w odczytywaniu kontekstu tego wątku przez innych internautów którzy zostaliby skierowani w nowe miejsce przez google.Nie byłoby to również kulturalne stosunku do Dariusza i mogło utrudnić odpowiedź w zupełnie innym dziale.

Bezrobotny odpowiada między innymi przed UP za to co i jak przedstawia temu urzędowi i ponosi konsekwencje decyzji tegoż urzędu .Sądzę że dział jest właściwy ale jeżeli będzie po temu wola moderatorów - przeniosę go na inny.
 
Uzyskanie przychodów w danym miesiącu oznacza utratę statusu bezrobotnego od pierwszego dnia miesiąca. Trudno mi wyobrazić sobie sytuację, iż osoba nie wie o uzyskaniu przychodu (no chyba, że nie chce wiedzieć). Myślę, że w skrajnych przypadkach zachowanie terminu byłoby możliwe w razie poinformowania urzędu pracy w ciągu 7 dni od dnia powzięcia wiadomości o uzyskaniu przychodu. Moment uzyskania przychodu ustalany jest tutaj zgodnie z przepisami ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
 
Dariusz! napisał:
Uzyskanie przychodów w danym miesiącu oznacza utratę statusu bezrobotnego od pierwszego dnia miesiąca. Trudno mi wyobrazić sobie sytuację, iż osoba nie wie o uzyskaniu przychodu (no chyba, że nie chce wiedzieć). Myślę, że w skrajnych przypadkach zachowanie terminu byłoby możliwe w razie poinformowania urzędu pracy w ciągu 7 dni od dnia powzięcia wiadomości o uzyskaniu przychodu. Moment uzyskania przychodu ustalany jest tutaj zgodnie z przepisami ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Panie Dariuszu, brak wiedzy o uzyskaniu przychodu w danym terminie naprawde moze byc bardzo częsty.
Istotnie 7 dni od uzyskania wiedzy o osiągnietym przychodzie byłby rozsądnym rozwiązaniem ale US i UP mogloby to nie przekonac.
Tak jak pisalem otrzymalem informacje z banku o odszkodowaniu dopiero na PIT wystawiony za poprzedni rok, konkretnej daty nie było.
Dodatkowo -jak pisalem w moim nowym poscie- kazdy bezroboty który otrzyma jakies pieniądze na konto i nie sprawdzi tego (bo zazwyczaj nic tam nie ma) bedzie mial klopoty gdyz uzyskala przychód nie mając wiedzy i moze skonczyc sie zwrotem zasiłku którego juz nie posiada.(zakladam duze prawdopodobienstwo ze tak bedzie).

Jest wiele sytuacji w których precyzyjne okreslenie terminu uzyskania przychodu jest bardzo trudne jesli nie jest sie ekspertem najwyzszych lotów.( wiem bo nie wiedzieli tego nawet w centralnej informacji podatkowej )
Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych nie okresla bezposrednio terminów kiedy one nastepują wiec obawiam się że moze (a czesto jest) niewystarczająca.
dowodem na stopien skomplikowania spraw jest fakt braku odpowiedzi na post zamieszczony na wielu innych forach:
post z grudnia :
http://forumprawne.org/prawo-finans...ychody-z-tyt-obrotu-na-rynku-kapitalowym.html

fakt ze podatnik rozlicza sie z US w skali roku jest nie bez przyczyny.
Skrócenie tego terminu do 7 dni dla UP czyni obowiązek informacyjny czasami kompletnie niewykonalnym i czesto bardzo kosztownym. ( list z banku ok. 100zł za sztuke a wcale nie musi tego dla nas uczynic).

Bezrobotny nie ma mozliwosci zmuszenia wszystkich podmiotów na swiecie do natychmiastowego informowania go pisemnie o przychodach jakie uzyskał w danym dniu z tytułu ich działań.
Zaległa wypłata tez moze byc róznie rozumiana.
 
Moderator może przenieść cały wątek z zachowaniem wszystkich odpowiedzi.
Nie zgodzę się z Pana tezą, że temat ma cokolwiek wspólnego z prawem pracy. Antyzakres tego działu obejmuje między innymi poruszanie spraw nie objętych przepisami prawa pracy. Prawo pracy nie zajmuje się problemami chwili uzyskania przychodu przez bezrobotnego, nawet samym bezrobotnym, ale pytań z tej dziedziny jest tak wiele, że trzeba na nie gdzieś odpowiadać.
 
Zgadzam się z AnJay, iż tematy związane z "bezrobociem" nie mieszczą się w prawie pracy. To tematyka najczęściej dotycząca prawa administracyjnego lub zabezpieczeń społecznych, czy tak jak w tym wątku - sprowadził ją Pan do prawa podatkowego.

Ogólnie Pana rozważania mają charakter "akademicki". Bezrobotni to aż tak wiele z tak wielu źródeł przychodów nie uzyskują. W sporym skrócie o przychodzie osoba dowiaduje się jak uzyskuje środki pieniężne, więc w przypadku bezrobotnego nie powinna dana osoba tego nie zauważyć.

Temat zamykam. Jeżeli spotka się Pan z faktycznym przypadkiem, iż urząd pracy podejmie jakieś działania względem Pana z uwagi na niezgłoszenie uzyskania przychodu proszę o konkretny wątek.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra