O
Olborska
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 1
Od niecałych dwóch lat sprzedaję koszulki, bluzy i torby z napisem "Jestem mężatką/żonaty, mam Walentynki codziennie":
***mod***
W poniedziałek w jednym sklepie pojawiły się koszulki, torby i kubki z takim samym napisem, ale z trochę inną grafiką (układ tekstu jest ten sam):
***mod***
Według mnie jest to naruszenie mojego prawa autorskiego. Czy mam prawne podstawy, by tak sądzić i prosić o usunięcie wzorów ze sklepu?
Po zwróceniu uwagi właścicielce sklepu, odpisała tylko, że jeśli mój wzór został zastrzeżony to prosi o podanie numeru certyfikatu, a wtedy usunie produkty z oferty.
Nigdzie nie zastrzegałam wzoru.
Nie ma potrzeby przechwalać się twórczością, opis wystarczy.
***mod***
W poniedziałek w jednym sklepie pojawiły się koszulki, torby i kubki z takim samym napisem, ale z trochę inną grafiką (układ tekstu jest ten sam):
***mod***
Według mnie jest to naruszenie mojego prawa autorskiego. Czy mam prawne podstawy, by tak sądzić i prosić o usunięcie wzorów ze sklepu?
Po zwróceniu uwagi właścicielce sklepu, odpisała tylko, że jeśli mój wzór został zastrzeżony to prosi o podanie numeru certyfikatu, a wtedy usunie produkty z oferty.
Nigdzie nie zastrzegałam wzoru.
Nie ma potrzeby przechwalać się twórczością, opis wystarczy.
Ostatnią edycję dokonał moderator: