B
beata38
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 18
z pewną dozą niesmiałości chciałabym przedstawić pewne zachowania niejakiego pana.mimo ,ze mam 38 lat zostałam nabrana ,uwiedzona przez 27 latka.Ten czlowiek manipulował moją naiwnoscią uzywajac slów typu ;uwielbiam cie ,juz tesknię za tobą ,czy myślałas aby razem zamieszkać, czy wyszlabys za mnie itp. tylko po to ,abym z racji wykonywanego zawodu przyspieszyła pewien zabieg operacyjny dla jego matki,z tą propozycją wystapiłam sama ,dokonałam wszelkich starań ;legalnych ,aby mój ukochany jak sam mówił ;nekany przez los; nie cierpiał z powodu chorej matki.Nasz związek został zkonsumowany,po krotkim czasie napisał do mnie sms-a, w którym oznajmił ,ze od dawna nie czuł się tak dobrze,ale jednoczesnie ma jakieś dziwne lęki zacytuje ''boje się ,ze ciebie skrzywdzę,ale tego bym bardzo nie chcial'' wtedy uwazałam ,ze jest to przejaw jego uczciwosci!!! Kiedy załatwiłam do końca przyspieszenie zabiegu jego matki ,coraz częsciej z jego ust słyszałam ,ze jestem w cenie biletu , ze już powinnam wziaść się '' do roboty'' chodzi lo o sfere intymną itp. odczytywałam jego zachowanie ,ale niestety bylam z nim w ciązy,kiedy zoriętowalam sie ze jest zwyklym kłamcą ,zerwałam znim niestety ciąze poroniłam ,po tym wszystkim popadłam w depresje ,czciałam pozbawić siebie życia do dziś nie jestem tamtą kobietą z przed roku! podczas jednego z pobytów tego pana u mnie w domu ,ten człowiek spytał się mnie ,czy moja córka wtedy jeszcze niepełnoletnia, wydaje dżwięki jak to robi ze swoim chlopcem ,gdzie to robi itp. o wszystkim opowiedzialam córce ! córka napisała mu co o nim mysli w odpowiedzi odpisał jej ,ze przyjeżdzał em do twojej matki ,aby załatwić endoproteze.proszę o pomoc!