Użycie nazwy firmy na forum

  • Autor wątku Autor wątku metson
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

metson

Mamy przykładową sytuację: założyłem na forum internetowym temat, w tytule którego umieściłem nazwę firmy/strony internetowej. Temat docelowo służy wyrażaniu swojej opinii i większość z nich jest negatywna.

1. Czy firma może kazać mi usunąć z tytułu tematu swoją nazwę, pod pretekstem "tylko oni mogą się nią posługiwać"?
- wg. mnie nie mają prawa, ponieważ nie wykorzystuję nazwy dla celów zarobkowych. Mylę się?

2. Czy firma ma prawo kazać mi usunąć temat z uwagi na to, że jest on indeksowany przez wyszukiwarki i działa na ich nie korzyść? Mówią że negatywne opinie zawierają kłamstwa.
- moje zdanie: każdy ma prawo do własnych opinii, a to czy są to kłamstwa czy nie, może rozsądzić sąd, a do tego czasu temat nie będzie usunięty. A może wystarczy ich zdanie, że są to kłamstwa i dlatego powinienem go usunąć?

Z góry dziękuję za odpowiedź i odsyłanie do google.
 
metson napisał:
1. Czy firma może kazać mi usunąć z tytułu tematu swoją nazwę, pod pretekstem "tylko oni mogą się nią posługiwać"?
jeśli nazwa jest zastrzeżonym znakiem towarowym, o zakresie ochrony decyduje zakres praw ochronnych. Trzeba sprawdzić w bazach Urzędu Patentowego - bazy polskie i międzynarodowe.
- wg. mnie nie mają prawa, ponieważ nie wykorzystuję nazwy dla celów zarobkowych. Mylę się?
jeśli z prowadzenia forum uzyskujesz jakiekolwiek dochody (płatne reklamy, sms-y, darowizny, itp...) to masz już i komercję...
2. Czy firma ma prawo kazać mi usunąć temat z uwagi na to, że jest on indeksowany przez wyszukiwarki i działa na ich nie korzyść? Mówią że negatywne opinie zawierają kłamstwa.
- moje zdanie: każdy ma prawo do własnych opinii, a to czy są to kłamstwa czy nie, może rozsądzić sąd, a do tego czasu temat nie będzie usunięty. A może wystarczy ich zdanie, że są to kłamstwa i dlatego powinienem go usunąć?
Założyłeś forum, czyli jesteś jego właścicielem / administratorem - w związku z czym obowiązuje Cię USTAWA z dnia 18 lipca 2002 r. "o świadczeniu usług drogą elektroniczną" - a w szczególności (wyciąg mój) :
Przepis prawny:
Art. 14.
(...)
3. Usługodawca, który uzyskał wiarygodną wiadomość o bezprawnym charakterze przechowywanych danych dostarczonych przez usługobiorcę i uniemożliwił dostęp do tych danych, nie odpowiada względem tego usługobiorcy za szkodę powstałą w wyniku uniemożliwienia dostępu do tych danych, jeżeli niezwłocznie zawiadomił usługobiorcę o zamiarze uniemożliwienia do nich dostępu.
(...)
Jeśli więc firma przykładowo uzna, że publikowane treści naruszają jej dobra osobiste i wyśle takie wiarygodne powiadomienie - kwestią właściciela / administratora pozostaje ustosunkowanie się do tegoż. Jeśli nie wyłączy, może narazić się na postępowanie sądowe, na równi z użytkownikami.
Trudna sprawa, zwłaszcza w przypadku domniemanego naruszania dóbr osobistych - w razie czego to sąd rozstrzygnie, czy były faktycznie naruszane.
 
Z praktycznego punktu widzenia mogę polecić Ci kontakt z administracją forum Nikoniarze - tam ludzie mają już doświadczenie w podobnej sprawie. To bardzo przykry przypadek, który pokazał do czego zdolna jest zdeterminowana marka.

Link do oświadczenia producenta aparatu z żółtym napisem na temat wykorzystywania ich znaku towarowego na forum i wszystkich innych stronach ;-)
Oświadczenie Nikon Polska… | nikoniarze.pl
 
nie musi szukać, aż tak daleko, wystarczy zapytać administrację tego forum...
 
A z jaką marką był problem? I na czym polegał?
 
jeśli z prowadzenia forum uzyskujesz jakiekolwiek dochody (płatne reklamy, sms-y, darowizny, itp...) to masz już i komercję...
.
Nigdzie nie pisałem że jestem właścicielem forum.
Dla przykładu wymyślona sytuacja: na Facebooku istnieje grupa "Nike" na której użytkownicy piszą że ich buty to chłam. Admin FB ma obowiązek usunięcia grupy jeśli firma zwróci się o to do niego? Nazwa "Nike" jest zarejestrowana i tylko oni mogą się nią posługiwać.
 
_chris_ napisał:
Jeśli więc firma przykładowo uzna, że publikowane treści naruszają jej dobra osobiste i wyśle takie wiarygodne powiadomienie - kwestią właściciela / administratora pozostaje ustosunkowanie się do tegoż. Jeśli nie wyłączy, może narazić się na postępowanie sądowe, na równi z użytkownikami
W takiej sytuacji jest jeszcze kwestia czy dane naruszenie dóbr osobistych jest bezprawne.
Jeżeli ktoś na forum pisze, że obuwie firmy X do niczego się nie nadaje, bo kupił i rozsypało mu się po miesiącu, dwa razy wymieniał i każda następna para również się rozsypywała, to wypowiedź taka w oczywisty sposób jest szkodliwa dla firmy X. Pytanie jednak czy wyrażenie tego typu prywatnej opinii na forum publicznym może i powinno być w jakikolwiek sposób penalizowane.
 
@metson : mogą mieć pretensje w dwóch przypadkach: jeśli ta grupa nazywa się rzeczywiście "Nike" i jeśli jest wysoce niecenzuralna. Jeżeli już na wstępie wita Cię wielki napis "Nike to ch****e g***o" (z tym żę bez gwiazdeczek) i cała strona ma ogólne założenie zmniejszenie do zera wartości marki - to najprawdopodobniej
1. Poprosi o wykasowanie obraźliwych komentarzy
2. poprosi o usunięcie grupy
3. W przypadku odmowy może wnieść sprawę sądową ws obraźliwych treści.

Nie wiem, czy będzie się zwracać do fb czy bezpośrednio do założyciela grupy. Zależy od człowieka i treści na stronie :) Pamiętajmy też że fb ma pewien regulamin, który obowiązuje także grupt. Jeżeli dobrze pamiętam - fb wykasuje grupę jeżeli jest obraźliwa, założona specjalnie by uprzykrzyć życie komuś lub czemuś i wulgarna. Tak więc... wychodzi jednak, że najprawdopodobniej zwróciliby się do admina FB - bo tak szybciej.

Jeśli posty będą przedstawiały chociaż iluzoryczną wartość merytoryczną - nie powinno być problemów. Jeżeli będą stekiem bluzgów - sprawa i tak nie jest przesądzona. Wiele firm woli przecierpieć wulgarne komentarze naruszające dobre imię marki niż narazić się na gniew internautów.
Trzeba pamiętać, że każdy atak na 'wolność słowa' będzie wybitnie źle odebrany przez społeczność internetową i z resztą każdą inną również :) Tym bardziej, jeżeli grupa będzie miała spore wsparcie społeczne.
 
metson napisał:
Nigdzie nie pisałem że jestem właścicielem forum.
no, fakt. Coś źle zrozumiałem post.
na Facebooku istnieje grupa "Nike" na której użytkownicy piszą że ich buty to chłam. Admin FB ma obowiązek usunięcia grupy jeśli firma zwróci się o to do niego? Nazwa "Nike" jest zarejestrowana i tylko oni mogą się nią posługiwać.
nie obowiązek, a możliwość, celem uniknięcia ewentualnej odpowiedzialności, równolegle do użytkowników grupy, gdyby firma zdecydowała się na pozew. Przy czym raczej nie z tytułu zastrzeżonego znaku towarowego (tu trzeba by się rozpatrzyć w całym kontekście i drobiazgach tej sytuacji), a raczej z tytułu ewentualnego naruszenia dóbr osobistych firmy. Popatrz w poprzedni mój post.

Ale to oczywiście jest bardzo trudna decyzja dla właściciela / administracji forum, gdyż w takim przypadku mają one znikome możliwości oceny stanu faktycznego (czyli, czy ktoś coś naruszył...), bo po prostu nie zna szczegółów całego konfliktu. Zresztą jedynym uprawnionym organem dla podejmowania takich orzeczeń jest sąd...
Żeby sytuacja była czysta, najpierw powinien być wytoczony i wygrany proces przez firmę przeciwko użytkownikom grupy z ewentualnym wyrokiem skazującym, a następnie wezwanie do właściciela / administracji forum.
Ale uśude jest w tym względzie jednoznaczna...
Jeśli posty będą przedstawiały chociaż iluzoryczną wartość merytoryczną - nie powinno być problemów.
@ Pinus.Inc: he, he, jeśli wartość postów będzie iluzoryczna to przecież nie będą miały w rzeczywistości żadnego znaczenia...
 
Powrót
Góra