I
IAMT
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2014
- Odpowiedzi
- 9
Dzień dobry wszystkim!
Jestem w trakcie prac nad swoją kolejną książką. Osoba zaangażowana w powstanie książki (jej sprawdzenie i pierwsze poprawki) zwróciła mi uwagę na pewien problem.
Bez wchodzenia w szczegóły o czym jest książka, użyłem w niej wypowiedzi wielu osób mniej lub bardziej znanych w Polsce. Każda z tych osób jest osobą publiczną (politycy, artyści, influencerzy itp.), a wypowiedzi jakie przytaczam nie pochodzą z rozmów prywatnych, ale są fragmentami wywiadów z tymi osobami, ich wypowiedziami w mediach, na twitterze, czy na własnych stronach internetowych - wszystkie treści są powszechnie dostępne.
Każda z osób w mojej książce przedstawiona jest z imienia i nazwiska, a każda przytaczana wypowiedź zawiera informacje gdzie została "powiedziana", kiedy, kto był ewentualnym rozmówcą, lub jaka stacja telewizyjna/radiowa wzięła udział w emisji danego nagrania z daną wypowiedzią.
W momencie pracy nad książką wydawało mi się (i nadal tak myślę) że od konsekwencji prawnych związanych ze wspominaniem w książce osób publicznych i ich wypowiedzi, chroni mnie prawo cytatu. Każda z wypowiedzi jest bardzo krótkim fragmentem (1-2 zdania) i nie stanowi istotnego (objętościowo) fragmentu książki.
Czy mimo wszystko po publikacji książki mogą ukazać się problemy ze strony wspomnianych w niej osób? Zwłaszcza, że książka skupia się na krytyce ich wypowiedzi (nie samych osób!) - książka wolna jest od oceny osób, ich postaw, poglądów, a skupia się jedynie na danej, konkretnej wypowiedzi jaką dana osoba popełniła. Nie ma też mowy o zniesławieniu.
Bardzo proszę o pomoc,
Dziękuję!
Jestem w trakcie prac nad swoją kolejną książką. Osoba zaangażowana w powstanie książki (jej sprawdzenie i pierwsze poprawki) zwróciła mi uwagę na pewien problem.
Bez wchodzenia w szczegóły o czym jest książka, użyłem w niej wypowiedzi wielu osób mniej lub bardziej znanych w Polsce. Każda z tych osób jest osobą publiczną (politycy, artyści, influencerzy itp.), a wypowiedzi jakie przytaczam nie pochodzą z rozmów prywatnych, ale są fragmentami wywiadów z tymi osobami, ich wypowiedziami w mediach, na twitterze, czy na własnych stronach internetowych - wszystkie treści są powszechnie dostępne.
Każda z osób w mojej książce przedstawiona jest z imienia i nazwiska, a każda przytaczana wypowiedź zawiera informacje gdzie została "powiedziana", kiedy, kto był ewentualnym rozmówcą, lub jaka stacja telewizyjna/radiowa wzięła udział w emisji danego nagrania z daną wypowiedzią.
W momencie pracy nad książką wydawało mi się (i nadal tak myślę) że od konsekwencji prawnych związanych ze wspominaniem w książce osób publicznych i ich wypowiedzi, chroni mnie prawo cytatu. Każda z wypowiedzi jest bardzo krótkim fragmentem (1-2 zdania) i nie stanowi istotnego (objętościowo) fragmentu książki.
Czy mimo wszystko po publikacji książki mogą ukazać się problemy ze strony wspomnianych w niej osób? Zwłaszcza, że książka skupia się na krytyce ich wypowiedzi (nie samych osób!) - książka wolna jest od oceny osób, ich postaw, poglądów, a skupia się jedynie na danej, konkretnej wypowiedzi jaką dana osoba popełniła. Nie ma też mowy o zniesławieniu.
Bardzo proszę o pomoc,
Dziękuję!