K
KowalskiMaPytanie
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2018
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Moja sytuacja wygląda następująco: znalazłem w internecie zdjęcie muralu (to rodzaj graffiti) namalowanego gdzieś na ścianie w innym kraju (Australia), mural przedstawia znanego celebrytę. Bardzo spodobał mi się ten mural i zasugerowałem żonie że chciałbym dostać to foto w antyramie z okazji świąt. Tak też się stało. Zadowolony zrobiłem prezentowi zdjęcie i przesłałem autorowi graffiti poprzez portal społecznościowy, opisując, że to prezent od żony i podziwiam jego kunszt artystyczny. Może to głupi krok z mojej strony, ale działałem pod wpływem pozytywnych emocji. Na muralu znajduje się też podpis tegoż grafficiarza, nie ukrywałem kto jest oryginalnym autorem.
No więc owy Pan wpierw stwierdził że mnie zaskarży, a po jakimś czasie (gdy grzecznie wyraziłem zaskoczenie) napisał, że żartował (jest on z innego kraju). Czy faktycznie mogę mieć problemy prawne w takiej sytuacji?
Może wydawać się to Wam błahostką, ale dręczy mnie to, więc z góry dziękuję za odpowiedź.
Wesołych Świąt wszystkim!
PS. Zdjęcie wysłałem autorowi w wiadomości prywatnej. Nigdzie tego nie publikowałem.
Moja sytuacja wygląda następująco: znalazłem w internecie zdjęcie muralu (to rodzaj graffiti) namalowanego gdzieś na ścianie w innym kraju (Australia), mural przedstawia znanego celebrytę. Bardzo spodobał mi się ten mural i zasugerowałem żonie że chciałbym dostać to foto w antyramie z okazji świąt. Tak też się stało. Zadowolony zrobiłem prezentowi zdjęcie i przesłałem autorowi graffiti poprzez portal społecznościowy, opisując, że to prezent od żony i podziwiam jego kunszt artystyczny. Może to głupi krok z mojej strony, ale działałem pod wpływem pozytywnych emocji. Na muralu znajduje się też podpis tegoż grafficiarza, nie ukrywałem kto jest oryginalnym autorem.
No więc owy Pan wpierw stwierdził że mnie zaskarży, a po jakimś czasie (gdy grzecznie wyraziłem zaskoczenie) napisał, że żartował (jest on z innego kraju). Czy faktycznie mogę mieć problemy prawne w takiej sytuacji?
Może wydawać się to Wam błahostką, ale dręczy mnie to, więc z góry dziękuję za odpowiedź.
Wesołych Świąt wszystkim!
PS. Zdjęcie wysłałem autorowi w wiadomości prywatnej. Nigdzie tego nie publikowałem.
Ostatnią edycję dokonał moderator: