Użytownik mojej strony opublikował zdjęcia bez licencji

  • Autor wątku Autor wątku Zupa z krewetek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

Zupa z krewetek

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
7
Witam
Mam stronę z artykułami, gdzie użytkownicy umieszczają własne publikacje z linkiem i często jakąś grafiką. No i z tą grafiką jest problem. Jeden użytkownik wkleił zdjęcia (bez jakiejś licencji) do których teraz przyczepiła się firma:


***mod***


Za każde zdjęcie chcą 2200 pln. Sprawa dotyczy 2 (kto wie może i więcej znajdą bo gość ma ponad 500 wpisów) i dają termin 14 dni


No i nie wiem co z tym fantem zrobić. Artykuły z tymi zdjęciami są podpisane imieniem i nazwiskiem użytkownika który je opublikował. Oczywiście je dziś usunąłem.

Czy to ja jako właściciel strony jestem odpowiedziany za to co opublikował użytkownik? Jak się tego wybronić?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Podlegasz Ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną, powinieneś ja znać. Tam na początek szukaj odpowiedzi.
 
Przepis prawny:
Art.14.1. Nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a wrazie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych


Jeżeli usunąłeś zdjęcia gdy tylko dowiedziałeś się o tym, że naruszają czyjeś prawa, to nic Ci nie grozi a roszczenie jest bezpodstawne. Roszczenie powinni kierować do osoby, która zdjęcia zamieściła.

Dodam, że w sieci jest bardzo dużo naciągaczy, którzy próbują zdobyć łatwą kasę - wrzucają swoje *niepodpisane* zdjęcie do ogólnodostępnego stocka, do pobrania za darmo, a następnie łowią łosi, którzy posłużyli się owym zdjęciem bez sprawdzenia do kogo należy i że jest objęte copyrightem. Często żądają absurdalnych kwot niewspółmiernych do faktycznej wartości zdjęcia (spróbuj sprzedać zdjęcie na stocku za 2200 pln jak nie jesteś jakimś słynnym fotografem, powodzenia, buhaha) i do straty poniesionej.
 
Dzięki za odpowiedzi.
PS dodam, że to firma zagraniczna, o ile to ma znaczenie w kwestiach prawnych.
 
Cóż, to zależy. Pod względem prawa polskiego, żadne, a jeśli jest firmą europejską to może pozwać przed sądem w każdym kraju EU ponieważ naruszenie nastąpiło w internecie.
 
Odpisali mi
Wszystkie strony i gazety online, mają współpracowników które zapewniają artykuły. To jest standardowa praktyka na całym świecie. Odpowiedzialność za prawa autorskie spoczywa na wydawcach, w tej sytuacji strony (tu adres mojej)

Byłbym wdzięczny za rady to dalej zrobić z tym fantem.
Ps moja strona ma w nazwie domeny słowo gazeta ale to nie żadna gazeta ani nic w tym stylu.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli Twój portal wypełnia znamiona prasy - Art. 7. Prawa prasowego, decydujesz o wyborze, rodzaju, tematyce itp., itd., To jesteś wydawcą i odpowiadasz na podstawie Art. 38. tejże. Jeśli tylko udostępniasz miejsce do umieszczania artykułów przez użytkowników to ma zastosowanie Ustawa wskazana na początku. W tym ostatnim przypadku odsyłaj pokrzywdzonego do wskazanego w poście #3 przepisu prawnego.



PS.
Za nim rozpocząłeś swoją działalność należało uzyskać wiedzę jakim regulacjom prawnym szczególnym będziesz podlegał.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za odpowiedź.
Tylko udostępniałem miejsce do umieszczania artykułów, użytkownik pisał o czym chciał.

Pytanie jak mam udowodnić że to nie strona prasowa a otwarta dla użytkowników? Czy w ogolę muszę to robić?
Ps działanie tej strony można porównać do znanego kiedyś portalu ***mod***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Zupa z krewetek napisał:
... Pytanie jak mam udowodnić że to nie strona prasowa a otwarta dla użytkowników? Czy w ogolę muszę to robić? ...
Ty nic nie udowadniasz. W odpowiedzi wyjaśnij, jedynie, że nie jesteś wydawcą, a administratorem i powołaj się na wskazany przepis prawny
 
Powrót
Góra