Używanie nazwy "Grupa..."

  • Autor wątku Autor wątku smola
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

smola

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
7
Witam ponownie.

Mam takie pytanie, może na początku pokrótce opisze o co chodzi.
Zakładając iż istnieje kilka firm ( działalności gospodarczych i spółek z o.o. ) będących własnością tych samych osób, jednak prowadzących działalność w rożnych branżach, czy możliwe jest używanie nazwy "grupa jakaś tam" bez prawnego usankcjonowania istnienia takiej grupy, ( poza wspólnymi właścicielami ). Jeżeli nie to jakie grożą konsekwencje używania takiego określenia ? Jak usankcjonować taki twór by możliwe było używanie pojęcia np partner grupy ... itp.

Z góry dziękuje za pomoc.
 
Sprawę trzeba odwrócić - jeżeli posługiwanie się taką nazwą ma mieć sens to trzeba ją sformalizować i zarejestrować. Inaczej będzie się nią mógł posługiwać każdy, ze szkodą dla jej renomy (bo o to chyba chodzi).
Uzycie nazwy "grupa ..." bez prawnych podstaw po temu może być uznane za wprowadzanie odbiorców tej informacji w błąd, a to może okazać się niebzepieczne.
Analiza możliwości usankconowania istnienia takiej grupy to nie jest niestety temat na krótkiego posta.
 
twój.prawnik napisał:
Sprawę trzeba odwrócić - jeżeli posługiwanie się taką nazwą ma mieć sens to trzeba ją sformalizować i zarejestrować. Inaczej będzie się nią mógł posługiwać każdy, ze szkodą dla jej renomy (bo o to chyba chodzi).
Uzycie nazwy "grupa ..." bez prawnych podstaw po temu może być uznane za wprowadzanie odbiorców tej informacji w błąd, a to może okazać się niebzepieczne.
Analiza możliwości usankconowania istnienia takiej grupy to nie jest niestety temat na krótkiego posta.

Oczywiście rozumiem i uznaje potrzebę usankcjonowania istnienia takiej "grupy", oczywiście jej istnienie ma być stricte prestiżowe i wskazywać na istnienie grupy firm ściśle współpracujących ze sobą, posiadajacych wieloletnie doswiadcenie itp. Czyli krotko mowiac jest to zabieg czysto marketingowy.

Zakładając powołanie "grupy x " do życia to jaka powinna być jej forma prawna i czy powinna posiadać ona formalny związek ( udziały ) w pozostałych "członkach grupy" czy wystarcza jedynie osoby właścicieli które będą wspólne dla większości firm.

Co do propozycji KONSORCJIUM to przeczy to idei. Firmy te nie współpracują ze sobą w jednym działaniu a są poszczególnymi podmiotami działającymi w rożnych branżach jednak powiązanych właścicielami.

Przykładowo dwie spokrewnione osoby prowadza działalność, ona się rozwija i postanawiają wejść w coś innego jednak w związany z pierwsza działalnością, (Właściciel ferm kurzych otwiera pod nowa działalnością fabrykę opakowań do jajek ) i idąc tym tropem po wielu latach działalności i posiadaniu kilku działalności wpada na pomysł by promować wszystkie działalności jedna marka i w tym celu chce powołać do życia "grupę x" w skład której wchodzą "x kurze fermu", "x wytłaczanki", "x transport drobiu" itp. itd.
 
Powrót
Góra