W
wesol77
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2016
- Odpowiedzi
- 8
Witam,
Tydzień temu zakupiłem silnik na szrocie, telefonicznie uzgodniona cena i rzekomy stan. Niestety nie mam paragonu, a jedynie kwitek potwierdzający gwarancję rozruchową na 21 dni + dwóch świadków kiedy wpłacałem zaliczkę.
Gwarancja jest w trakcie, ale na kwitku widnieje zapis o niezwracaniu kosztów montażu/demontażu.
Dzisiaj mechanik go wsadził w auto i okazało się, że pobiera olej i dymi tak, że nic nie widać.
Czy nie mając paragonu mogę dochodzić wymiany na inny, sprawny z tytułu rękojmi, jednocześnie rzadajac kosztów demontażu i ponownego montażu?
Czy lepiej w tym przypadku rządach odstąpienia od umowy z poniesieniem dodatkowo kosztów montażu, demontażu i transportu zwrotnego?
Czy może nie ma sensu rekojmia, a jedynie zwrot za silnik / wymiana na inny z tytułu gwarancji rozruchowej bez zwrotu za montaż?
Na tą chwilę sprzedawca chce mi dać w zamian inny silnik, bez ponoszenia żadnych kosztów.
Tydzień temu zakupiłem silnik na szrocie, telefonicznie uzgodniona cena i rzekomy stan. Niestety nie mam paragonu, a jedynie kwitek potwierdzający gwarancję rozruchową na 21 dni + dwóch świadków kiedy wpłacałem zaliczkę.
Gwarancja jest w trakcie, ale na kwitku widnieje zapis o niezwracaniu kosztów montażu/demontażu.
Dzisiaj mechanik go wsadził w auto i okazało się, że pobiera olej i dymi tak, że nic nie widać.
Czy nie mając paragonu mogę dochodzić wymiany na inny, sprawny z tytułu rękojmi, jednocześnie rzadajac kosztów demontażu i ponownego montażu?
Czy lepiej w tym przypadku rządach odstąpienia od umowy z poniesieniem dodatkowo kosztów montażu, demontażu i transportu zwrotnego?
Czy może nie ma sensu rekojmia, a jedynie zwrot za silnik / wymiana na inny z tytułu gwarancji rozruchowej bez zwrotu za montaż?
Na tą chwilę sprzedawca chce mi dać w zamian inny silnik, bez ponoszenia żadnych kosztów.
Ostatnia edycja: