C
Chang Sang Feng
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2011
- Odpowiedzi
- 53
Dostałem własnie zwykłe pismo od vindexusa z propozycją ugody w sprawie nieuregulowanej należności "z tytułu dokumentów GD*****/H**GD". Dalej zwykły straszak bez żadnych informacji. Kwota do zapłaty czterocyfrowa.
Żadnego zadłużenia nie posiadam natomiast w 2005r skradziono mi dokumenty i na nie byly kupowane różne pierdoły i zaciągane mandaty za jazdę bez biletu. Jak wielu tu na forum przeszedłem przez gehennę szarpaniny z tego typu firmami, było kilka rozpraw sądowych, sprawy na policji, nawet komornika na mnie nasłali (są tutaj ślady na forum bo się radziłem) - nie wyciągnęli ode mnie nigdy grosza.
Dawno już niczego nie dostałem i myślałem że sprawa jest martwa a tu to pismo... Niepokoi mnie wysoka kwota, wieloletnia przerwa w nękaniu i że proceder nie jest masowy bo nie widzę na forum świeżych wpisów na temat Vindexusa. Do tego z tego co poczytałem to firma ma "renomę".
To zwykły straszak i próba wyłudzenia? Ignorować czy podjąć jakieś kroki? Od kruka i podobnych mam tony makulatury sprzed lat i oczywiście nigdy im nie odpisywałem.
Ta sygnatura dokumentów to jakaś ich wewnętrzna nomenklatura czy numer papierów sądowych?
Żadnego zadłużenia nie posiadam natomiast w 2005r skradziono mi dokumenty i na nie byly kupowane różne pierdoły i zaciągane mandaty za jazdę bez biletu. Jak wielu tu na forum przeszedłem przez gehennę szarpaniny z tego typu firmami, było kilka rozpraw sądowych, sprawy na policji, nawet komornika na mnie nasłali (są tutaj ślady na forum bo się radziłem) - nie wyciągnęli ode mnie nigdy grosza.
Dawno już niczego nie dostałem i myślałem że sprawa jest martwa a tu to pismo... Niepokoi mnie wysoka kwota, wieloletnia przerwa w nękaniu i że proceder nie jest masowy bo nie widzę na forum świeżych wpisów na temat Vindexusa. Do tego z tego co poczytałem to firma ma "renomę".
To zwykły straszak i próba wyłudzenia? Ignorować czy podjąć jakieś kroki? Od kruka i podobnych mam tony makulatury sprzed lat i oczywiście nigdy im nie odpisywałem.
Ta sygnatura dokumentów to jakaś ich wewnętrzna nomenklatura czy numer papierów sądowych?