T
TomaszP12
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 45
Sprawa przedstawia się w ten sposób, że na początku marca 2015 roku zaciągnąłem pożyczkę w firmie Vivus Finance sp. z o. o. Pożyczyłem kwotę 600 PLN miałem zwrócić 646. Kilkakrotnie przedłużałem termin spłaty, ale w sumie przestało się to opłacać, bo mój dług nie maleje, a firma Vivus zbiera pieniądze. Ostatni termin spłaty pożyczki to 19.04.2015 r. Dziś mamy 22.04 było dziesiątki telefonów z różnych rejonów polski przez te 3 dni. Jak domniemam firma domaga się spłaty i próbuje naciskać. Ja tych telefonów nie odbierałem, gdyż w regulaminie jest napisane, że informacja dla klienta o przeterminowanym długu może być dodatkowo płatna. Z firmą Vivus kontaktuję się tylko i wyłącznie e-mailowo, gdzie ich informuję kiedy jakie wpłaty na poczet długu otrzymają. Narazie zmniejszyłem dług do 616 PLN, czyli narazie spłaciłem jedynie 30 PLN z tego długu. Kontaktowałem się również telefonicznie z firmą Vivus z prośbą o rozłożenie na raty, gdzie zostałem skrzyczany przez pracownika, że skoro mnie nie stać na pożyczkę to mogłem jej nie zaciągać. Po czym dowiedziałem się, że mam do spłaty całość. Po wygaśnięciu terminu i kontaktach mailowych dowiedziałem się, że oni mają regulamin i będą dług windykować i mogą go nawet sprzedać do zewnętrznej firmy windykacyjnej. Po czym ja ich poinformowałem, że będę wpłacał sukcesywnie na konto pożyczki, w odpowiedzi dostałem informacje, że powinienem nadal wpłacac na poczet "przedłużenia pożyczki". Problem polega na tym, że wpłata na poczet przedłużenia nie zmniejsza zadłużenia. Sytuacja jest w sumie prosta i tyle samo zawiła bo firma Vivus chce się na swoim regulaminie opierać w sprawie tego zadłużenia. Czytałem ów regulamin i jest tam między innymi powiedziane, że klient może zgłosić żądanie rozłożenia pożyczki na raty. Co do wpłaty za "przedłużenie pożyczki" to klient również ma możliwość, a nie obowiązek skorzystania z tej opcji. W związku z tym jak podejść do tej sprawy czy płacić im za przedłużenia, czy spłacać dług zasadniczy te 616 PLN ? Z tego co pisała ich pracownica do mnie to wynika, że powinienem teraz wpłacić za przedłużenie, zamiast za dług zasadniczy. Ja bym to widział w ten sposób żeby wpłacić za dług zasadniczy pewną sumę i tym samym zmniejszyć swój dług. Czy mam do tego prawo, czy nie ? Vivus uważa, że powinienem oddać całość, ale w sytuacji obecnej dług moge jedynie transzami spłacać, gdyż nie mam na spłatę całości. Po wygaśnięciu terminu spłaty tj. 19.04 obok wspomnianych telefonów dostalem kilka maili, że nadal nie ma wpłaty na przedłużenie a powinna być...
Co do windykacji to jest napisane w umowie, że firma może prowadzić windykacje przysyłając listy z wezwaniem do zapłaty po 30 dniach 60 i 90 po wygaśnięciu terminu spłaty. Przy czym 3 dni po terminie pisał już do mnie wewnętrzny dział windykacji Vivus, Dział Monitoringu Zadłużenia Vivus, rozliczne telefony. Zachowują się tak jakbym był winny milion i dwa miliony odsetek i nie oddawał długu przez lata.
Podsumowując, to tak w sumie troche mój błąd, bo skorzystałem z ich usług potrzebując pieniędzy, a ponoć to jedna z lepszych firm w Polsce, jak dobra sam się przekonałem. Uprzejmie proszę o odpowiedź na ten wątek, chciałbym się dowiedzieć w jaki sposób od strony prawniczej mogę ten dług zmniejszać sukcesywnie. Co do kontaktu z firmą Vivus to jest to w sumie mase e-maili, ale jako takiego dialogu z klientem nie ma i to chyba jest największy problem.
Co do windykacji to jest napisane w umowie, że firma może prowadzić windykacje przysyłając listy z wezwaniem do zapłaty po 30 dniach 60 i 90 po wygaśnięciu terminu spłaty. Przy czym 3 dni po terminie pisał już do mnie wewnętrzny dział windykacji Vivus, Dział Monitoringu Zadłużenia Vivus, rozliczne telefony. Zachowują się tak jakbym był winny milion i dwa miliony odsetek i nie oddawał długu przez lata.
Podsumowując, to tak w sumie troche mój błąd, bo skorzystałem z ich usług potrzebując pieniędzy, a ponoć to jedna z lepszych firm w Polsce, jak dobra sam się przekonałem. Uprzejmie proszę o odpowiedź na ten wątek, chciałbym się dowiedzieć w jaki sposób od strony prawniczej mogę ten dług zmniejszać sukcesywnie. Co do kontaktu z firmą Vivus to jest to w sumie mase e-maili, ale jako takiego dialogu z klientem nie ma i to chyba jest największy problem.