Wada ukryta samochodu

  • Autor wątku Autor wątku lesart
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lesart

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
1
Witam,
mój problem dot. nabycia samochodu od osoby prowadzącej dz. gosp.
w zakresie "sprzedaży detalicznej samochodów", zrobionego z dwóch połówek
przez zespawanie. Samochód był przed zakupem sprawdzany w autoryzowanym serwisie i po zakupie serwisowany na gwarancji fabrycznej u autoryzowanego dilera marki.
Bez rozebrania osłon nie było możliwości wykrycia faktu przeszczepu.
Czy w tym przypadku pewność w dochodzeniu roszczeń jest duża?
A jeśli tak, czy występować mogą roszczenia dot. np. z tytułu narażenia mojego zdrowia i życia?

Pozdrawiam
 
art 84 oraz 86 KC. Dotycza one bledu, pod ktorego wplywem Pan oczywiscie byl myslac, ze samochod jest w takim stanie w jakim mial byc.
Druga droga rozwiazania sporu bedzie tutaj niezgodnosc towaru z umowa. Obie drogi beda wedlug mnie poprawne.
W praktyce polskich sadow widac tendencje zeby ubiegac sie o wszystko, a noz cos wyjdzie i zlapie sie wiecej kasy? Dlatego tez probowalbym udowodnic narazenie zdrowia i zycia przez sprzedajacego samochod w takim stanie.

Jestem studentem 3ciego roku, wiec odpowiedz moja moze byc nieprecyzyjna. Jednak przepisy sa jasne :)

Pozdrawiam
 
Powrót
Góra