Wada ukryta samochodu??

  • Autor wątku Autor wątku kamilr101
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kamilr101

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2022
Odpowiedzi
3
Witam na początku czerwca z małżonką pojechaliśmy zakupić samochód po oględzinach zauważyliśmy lekkie ubytki lakieru i rysy w samochodzie oraz tłumik w średnim stanie sprzedający zszedł z ceny. Pod maską wszystko wyglądała okej jedynie olej był czarny jak smoła sprzedający zapewniał że w aucie nic nie jest do wymiany poza szczotkami w rozruszniku no i dobra zakupiliśmy nie było możliwości sprawdzić auta na stacji kontroli pojazdów była to niedziela nigdzie w okolicy nie było czynnej stacji. Po transakcji pojechaliśmy do domu po przejechaniu około 70 km auto się przegrzalo materiałowa osłona turbiny zaczęła się dymić silnik się wyłączył małżonka na resztkach siły dojechała na mop nie odpalala w trakcie jazdy silnika po zatrzymaniu auta wyciekł płyn chłodniczy dołem auta. Powiadomiliśmy sprzedającego o tym zdarzeniu od razu po usterce chcieliśmy wypowiedzieć umowę sprzedający twierdził że po próbnej jeździe i oględzinach auto było sprawne i sprzedał nam auto w dobrym stanie auto zostawiliśmy na mopie i we wtorek po uzgodnieniu zawieźliśmy je do najbliższego mechanika w okolicy. On stwierdził że w silniku była usterka panewek wału korbowego a wyciek płynu byl spowodowany poluzowaniem się przewodu popujacego płyn chłodniczy. Właścicielka była o wszystkim na bieżąco informowana rozbieranie silnika było dokumentowane przez rzeczoznawce ostatecznie dogadaliśmy się z właścicielką że usterkę opłacimy na pół niestety mechanik w między czasie był na urlopiee i trochę czasu zajęło mu znalezienie części zamiennych orginalnych w dobrym stanie. Właścicielka czekała na informacje od nas o tym ile wyjdzie naprawa tej usterki żeby napisać aneks do umowy o naprawe dzieloną na pół teraz kiedy koszty naprawy są wiadome właścicielka się nie odzywa mam pytanie co w takiej sytuacji czy sądownie jesteśmy w stanie odzyskać koszty naprawy jeżeli będzie to konieczne proszę o profesjonalną poradę.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi
 
Polecam poświęcić troszkę czasu i zapoznać się z podobnymi tematami. Widać, że tego nie zrobiłeś. Następnie w razie wątpliwości, klarownie je opisać zadając konkretne pytanie.
 
Powrót
Góra