Wada w zakupionym telefonie

  • Autor wątku Autor wątku Marta128462
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Marta128462

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2017
Odpowiedzi
4
Witam, przedstawię pokrótce moją sytuację. W zeszłym roku nabyłam telefon w sklepie elektronicznym, krótko po tym zaczęła występować w nim uciążliwa wada (restartowanie się i przebarwienia na ekranie), oddałam go na gwarancję, jakieś jego części zostały wymienione, lecz problem restartowania nie zniknął. Oddałam drugi raz, serwis nie stwierdził wady (prawdopodobnie dlatego, że nie występuje ona 24/7). Wzięłam więc telefon licząc, że jakoś z tym wytrzymam, jednak niedługo potem został on zalany (jest to telefon wodoodporny ale najwidoczniej podczas wymiany elementów stracił wodoszczelność), napisałam więc za radą pracowników sklepu odstąpienie od gwarancji i dostałam zwrot gotówki. Z telefonu byłam ogólnie zadowolona, toteż tego samego dnia kupiłam taki sam w innym sklepie (nie jestem pewna czy mogę podać nazwę) licząc, że ten będzie wolny od wad. No i się przejechałam, ten również się restartuje więc podejrzewam, że to wina tego modelu i nie chcę mieć już więcej telefonów tej marki.
Nie mam jednak pojęcia co robić, po oddaniu na gwarancję serwis z pewnością stwierdzi tak jak w poprzednim przypadku, że wada nie występuje, myślałam nad odstąpieniem od umowy ale przeczytałam, że w sklepach stacjonarnych jest to niemożliwe (chyba, że sklep okaże dobrą wolę ale nie wiem, czy w tym sklepie jest to możliwe). Mam go oddawać na gwarancję w nieskończoność? Co mam zrobić, aby otrzymać zwrot gotówki i raz na zawsze zamknąć tę sprawę?
 
Ostatnia edycja:
Generalnie myślę, że powinnaś zadbać o dowody - najlepiej mieć nagranie jak telefon się restartuje. Wtedy, w zależność od stopnia nasilenia i uciążliwości wady, możliwe byłoby nawet odstąpienie od umowy na podstawie rękojmi z Kodeksu cywilnego.
Dobrze byłoby także ustalić w jakich sytuacjach telefon się restartuje - tak, żeby pracownicy serwisu mogli to samodzielnie wywołać.
 
Okej, nagrania są (nawet 2) więc w na dniach przejadę się do sklepu. Mam po prostu od razu po ich pokazaniu poprosić o odstąpienie od umowy, czy to będzie możliwe dopiero po nieudanej naprawie bądź nie stwierdzeniu wady w serwisie?
 
Odstąpienie od umowy jest na tyle poważne, że jest od razu skuteczne (nie zależy od zgody drugiej strony), natomiast może się wiązać z zakwestionowaniem przez drugą stronę zasadności odstąpienia (np. zakwestionowaniem istnienia wady - wtedy musiałabyś udowodnić, że ona faktycznie istniała - stąd moja sugestia, żeby zrobić nagranie).

Osobiście oddałbym telefon do serwisu na zasadzie rękojmi (a nie gwarancji! - to duża różnica), a po jego bezskutecznej "naprawie" ponownie nagrałbym restarty telefonu i wtedy z czystym sumieniem odstąpił od umowy. Tak będzie bezpiecznie i zgodnie z przepisami (mam na myśli przede wszystkim art. 560 k.c.).

Możesz jednak od razu odstąpić od umowy. Możesz na piśmie złożyć oświadczenie np. takiej treści: "na podstawie art. 560 § 1 k.c. odstępuję od umowy zakupu telefonu marki ..... z dnia ....., chyba że w terminie 14 dni i bez nadmiernych niedogodności dla mnie wymienią Państwo rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usuną". Jednocześnie musisz opisać na czym polega wada, najlepiej załączając nagrania. Ale tak jak mówię - mogą to zakwestionować i będziesz musiała dowodzić istnienia wady. Sposób opisany wyżej będzie bezpieczniejszy.
 
Dziękuję za odpowiedź, oddam go więc na zasadzie rękojmi i zobaczymy co dalej z tego wyniknie. Z tego rozumiem, że jeśli nie uznają wady w serwisie i otrzymam go z powrotem, będą musieli zgodzić się na odstąpienie?
 
W dalszym ciągu będą mogli to zakwestionować, ale nieskuteczna naprawa będzie działać na twoją korzyść - będzie ci łatwiej udowodnić swoją rację w razie jakiegoś sporu ;)
 
No to się trochę wystraszyłam, ale mam nadzieję, że tak się nie stanie. :o Pójdę z nim jutro, jeszcze raz dziękuję za pomoc!
 
Powrót
Góra