Wadliwy telefon komórkowy- pomocy...

  • Autor wątku Autor wątku Manita25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Manita25

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2016
Odpowiedzi
7
Witajcie!
Mam taki problem - otóż na początku grudnia zeszłego roku skończyła mi się umowa z siecią komórkową, toteż przedłużyłam ją i dostałam nowy telefon. Android typu co to ja nie mam i do czego to ja nie służę :-p niestety, już na początku użytkowania zauważyłam, że nie dochodzą mi smsy wybiórczo i co gorsza również połączenia. Nawet nie wiedziałam, że ktoś dzwonił, chociaż czasem dostawałam sms, że ktoś chciał się dodzwonić, ale oczywiście nie zawsze. Na forum tej sieci doradzono, abym zmieniła ustawienia sieci.Nic, dalej to samo.Poszłam do salonu - tam poprztykali i kazali przywrócić ustawienia fabryczne. Zmieniłam, nic. Poszłam znowu. Trzeba wymienić kartę sim.Kupiłam u nich nową - nic.Za kolejnym razem, już podminowana zapytałam o możliwość wymiany telefonu, bo najwyraźniej coś z nim nie tak. Usłyszałam, że dopiero po zakończeniu umowy, a do tego czasu cytuję ,,to moja sprawa, co zrobię z telefonem''. Poszłam kolejny raz i oddałam do serwisu - oddali szybko twierdząc, że na pewno działa, bo ,,oprogramowanie było nieaktualne''. Sytuacja się powtarza dalej - na przypuśćmy 4 smsy od kogoś dojdą mi 2, ktoś dzwoni, ja nie słyszę, ta osoba zaś myśli, że nie odbieram. A mnie albo ten sms informujący, że ktoś dzwonił, dojdzie albo nie. Pół biedy, jeśli to znajomy lub rodzina, ale ja obecnie szukam pracy i podejrzewam, że dzwonili do mnie co niektórzy, a ja nawet nie wiem. Poszłam do salonu chyba 10 raz - pani mi powiedziała, że ,,tak już jest, jej też się zdarza'' .
No, ręce opadają. Powiedzcie mi, czy ja mam prawo się ubiegać o wymianę tego telefonu? Zdaje mi się, że tak, ale chętni nie są do tego. A to na pewno jest wina sprzętu - zasięg jest, z siecią nigdy nie miałam problemu. System polega na tym zapewne, że on przeleży w serwisach do zakończenia umowy.
 
No, w ramach gwarancji był właśnie w serwisie. I nic.
 
Powrót
Góra