S
sebastiangil
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Kolega ma problem - zakupił w opcji kup teraz towar na allegro. Dość drogie kolumny głośnikowe za ponad 2000 pln. Towar nie był dobrze opisany i stan głośników był dużo gorszy od tego w opisie. Co gorsza głośniki okazały się nie do końca sprawne - owszem - grają, ale jeden z zniekształceniami. Wysłaliśmy do sprzedającego informację. On twierdzi, że głośniki wysłał sprawne a my potwierdziliśmy odbiór. Kolega upiera się w mailu, że głośnik jest niesprawny - a niesprawność nie mogła powstać w czasie transportu - wada głośnika wskazuje na jego przepalenie lub uszkodzenie cewki. W kolejnym mailu sugerujemy sprzedającemu polubowne załatwienie sprawy i wymianę głośnika - koszt ok 400 pln w serwisie (rozmowa z serwisantem sugeruje po podaniu objawów - że głośnik jest ewidentnie uszkodzony i takie brzęczenie nie powinno mieć miejsca). Niestety zostaje kolega oskarzony o próbę wyłudzenia w kolejnym mailu od sprzedawcy. W wyniku coraz agresywniejszych odpowiedzi chce się wycofać z umowy kupna - bo sprzedający nie wykazuje żadnych chęci do załatwienia sprawy. Żądamy zwrotu gotówki wraz z pokryciem kosztów kuriera. Niestety przychodzi odpowiedź która jest tylko stekiem wyzwisk. Proszę powiedzieć jakie można podjąć kroki prawne w takiej sytuacji - jaka powinna być sekwencja działań? Myślałem o tym aby wysłać pocztą zawiadomienie od odstąpienia umowy kupna i żądanie wpłaty zapłaconej kwoty za Towar. Nie chcemy wysyłać towaru bo boimy się kolejnego oszustwa. Bardzo proszę o pomoc jak zachować się w takiej sytuacji i jak prowadzić ta sprawę. Kolega chce uniknąć zakładania sprawy sądowej - to by była ostateczność.
Acha, uszkodzenie jest ewidentne w mojej ocenie – natomiast w przypadku innego sprzętu towarzyszącego może być trudno to wyłapać – zalezy to zapewne od częstotliwości jakie są podawane na głośnik. W przypadku kolegi jest to dosyć wymagający system. Dlatego ani razu nie oskarżyliśmy w mailach sprzedającego o złą wolę i wykazaliśmy zrozumienie dla jego zdania, że sprzęt jest sprawny – napisaliśmy mu, ze w istocie nie zawsze to słychać i pewnie nie na każdym systemie.
Kolega ma problem - zakupił w opcji kup teraz towar na allegro. Dość drogie kolumny głośnikowe za ponad 2000 pln. Towar nie był dobrze opisany i stan głośników był dużo gorszy od tego w opisie. Co gorsza głośniki okazały się nie do końca sprawne - owszem - grają, ale jeden z zniekształceniami. Wysłaliśmy do sprzedającego informację. On twierdzi, że głośniki wysłał sprawne a my potwierdziliśmy odbiór. Kolega upiera się w mailu, że głośnik jest niesprawny - a niesprawność nie mogła powstać w czasie transportu - wada głośnika wskazuje na jego przepalenie lub uszkodzenie cewki. W kolejnym mailu sugerujemy sprzedającemu polubowne załatwienie sprawy i wymianę głośnika - koszt ok 400 pln w serwisie (rozmowa z serwisantem sugeruje po podaniu objawów - że głośnik jest ewidentnie uszkodzony i takie brzęczenie nie powinno mieć miejsca). Niestety zostaje kolega oskarzony o próbę wyłudzenia w kolejnym mailu od sprzedawcy. W wyniku coraz agresywniejszych odpowiedzi chce się wycofać z umowy kupna - bo sprzedający nie wykazuje żadnych chęci do załatwienia sprawy. Żądamy zwrotu gotówki wraz z pokryciem kosztów kuriera. Niestety przychodzi odpowiedź która jest tylko stekiem wyzwisk. Proszę powiedzieć jakie można podjąć kroki prawne w takiej sytuacji - jaka powinna być sekwencja działań? Myślałem o tym aby wysłać pocztą zawiadomienie od odstąpienia umowy kupna i żądanie wpłaty zapłaconej kwoty za Towar. Nie chcemy wysyłać towaru bo boimy się kolejnego oszustwa. Bardzo proszę o pomoc jak zachować się w takiej sytuacji i jak prowadzić ta sprawę. Kolega chce uniknąć zakładania sprawy sądowej - to by była ostateczność.
Acha, uszkodzenie jest ewidentne w mojej ocenie – natomiast w przypadku innego sprzętu towarzyszącego może być trudno to wyłapać – zalezy to zapewne od częstotliwości jakie są podawane na głośnik. W przypadku kolegi jest to dosyć wymagający system. Dlatego ani razu nie oskarżyliśmy w mailach sprzedającego o złą wolę i wykazaliśmy zrozumienie dla jego zdania, że sprzęt jest sprawny – napisaliśmy mu, ze w istocie nie zawsze to słychać i pewnie nie na każdym systemie.