Wady ukryte a zwrot auta

  • Autor wątku Autor wątku lukasz99
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lukasz99

Użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
30
Witam
Miesiąc temu kupiłem VW Polo za niecałe 5 tys zł. Kupione od osoby prywatnej.
Podczas wymiany szyby czołowej okazało się że samochód jest po dachowaniu, słupki są szpachlowane i ogólnie nic nie trzyma się tam kupy.
Jak teraz dokładnie powinienem działać ?
Chciałbym wystąpić do kupującego z prośbą o pokrycie kosztów naprawy ewm zwrot pojazdu.
Czy mam do tego prawo?
Jak dla mnie typowa wada ukryta, sprzedający zapewniał że auto jest w porządku.
Czy angażować do tego na poczatku rzeczoznawcę samochodowego i prawnika czy też moge wystosować pismo sam ?
 
Rozmawiałeś ze sprzedającym? Pisma od prawnika kosztują i to nie mało...
 
karolla0905 napisał:
Rozmawiałeś ze sprzedającym? Pisma od prawnika kosztują i to nie mało...

Tak, rozmawiałem. Sprzedający się nie poczuwa i mówi że już minęło 2 tygodni od naszej transakcji.
Wiem,że pisma od prawnika kosztują niemało ale w razie w wygranej w sądzie wszystkie te koszta są zwracane.
Mam rację ?
Brać rzeczoznawcę teraz który potwierdzi te wady ukryte czy na razie wstrzymać się ?
 
lukasz99 napisał:
nic nie trzyma się tam kupy
Przy zakupie tego nie widziałeś ?
lukasz99 napisał:
słupki są szpachlowane
Kwestia czy możemy mówić o wadzie. Sama szpachla wadą nie jest. Natomiast naruszenie konstrukcji słupków wadą już będzie.
 
Kanas napisał:
Przy zakupie tego nie widziałeś ?

Kwestia czy możemy mówić o wadzie. Sama szpachla wadą nie jest. Natomiast naruszenie konstrukcji słupków wadą już będzie.

Ad1 no nie widziałem. Nie miałem miernika lakieru mój błąd. Dopiero podczas wymiany szyby czołowej warsztat wszystko odkrył.

Ad2 słupki są naruszone. Spawy już puszczaja i są ostro poszarpane.

Ps wiem ze jest to samochód bza niecałe 5 tys zł i nie ma co wymagać cudów ale teraz to już boję się w ogóle jeździć tym samochodem. Nie da się wkleić nowej szyby nawet bo słupki w ogóle nie trzymają linii...

Co robić ?
 
lukasz99 napisał:
Jeżeli faktycznie doszło do naruszenia konstrukcji słupków, moim zdaniem jest to wada istotna, zatem najlepszym rozwiązaniem będzie odstąpienie od umowy. Na forum są podobne tematy.
 
Kanas napisał:
Jeżeli faktycznie doszło do naruszenia konstrukcji słupków, moim zdaniem jest to wada istotna, zatem najlepszym rozwiązaniem będzie odstąpienie od umowy. Na forum są podobne tematy.

Wiem, czytałem już wiele tematów ale nie znajduje jednej.odpowiedzi. w jakiej kolejnosci powinienem działać ?

1. Pismo reklamacyjne do sprzedającego z odstąpieniem lub wezwaniem do obnizenia cena na naprawę ?

2. Jeśli sprzedający się nie zgadza wtedy sprawa do sadu.

3. Rzeczoznawca + prawnik.

W takiej kolejności ? Zastanawiam się czy nie lepiej teraz zrobić rzeczoznawcę póki jak na tacy widać uszkodzenia ( wymiana szyby na nową.)

PS jeśli naprawiłem już auto na kwotę 2000 zł to też mogę się domagać zwroty tej kwoty ? ( Posiadam odpowiednie fv)
2.
 
Jeśli kupiłeś od osoby prywatnej to niewiele wskórasz.... Oczywiście najpierw pismo o osldstapieniu od umowy. Sprzedający pewnie je oleje. Wtedy sąd.... Długa droga...
 
slider2002 napisał:
Jeśli kupiłeś od osoby prywatnej to niewiele wskórasz.... Oczywiście najpierw pismo o osldstapieniu od umowy. Sprzedający pewnie je oleje. Wtedy sąd.... Długa droga...

Niby czemu nic nie wskóra ? Osoba prywatna niby nie ma praw i obowiązków wobec kupującego??
 
A pewnie ze ma. Tylko że trochę inne niż np. handlarz. Czy w umowie KS zapisano że auto jest bezwypadkowe?
 
Powrót
Góra