J
jozekp3
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2016
- Odpowiedzi
- 4
Kupiłem auto od firmy (handlarza) i mam problem – proszę o opinie.
Auto: Volvo V50 2.0 diesel, 2004 r.
Kupione od firmy (handlarz).
W ogłoszeniu było napisane m.in.:
– „sprzęgło robione w zeszłym roku”
– „auto nie wymaga żadnych napraw”
Mam screen ogłoszenia.
Już następnego dnia po zakupie zauważyłem, że jeden z przewodów przy układzie dolotowym/turbo był odłączony. Po jego podłączeniu zaczęły się problemy – auto straciło moc i wchodzi w tryb awaryjny (typowe objawy problemu z turbo).
Mechanik stwierdził -zaoieczona geometria turbiny koszt czyszczenie 400+800 robocizna
Dodatkowo wyszło:
– sprzęgło ślizga się przy ruszaniu śmierdzi
– podejrzenie zużytej dwumasy
Czyli stan auta nie zgadza się z opisem.
Dodatkowo zamiast faktury VAT sprzedawca spisał zwykłą umowę kupna-sprzedaży i przybił pieczątkę firmy.
Napisałem do sprzedawcy – zamiast współpracy:
– wyzwiska
– brak chęci rozwiązania sprawy
– próby kierowania mnie do „swojego miejsca” na oględziny
Wysłałem już oficjalne pismo z rękojmi (żądanie obniżenia ceny).
Pytania:
Czy w takiej sytuacji rękojmia obejmuje sprzęgło i dwumasę, jeśli było napisane „robione”?
Czy odłączony przewód i ujawnienie usterki po jego podłączeniu można traktować jako ukrycie wady?
Czy brak faktury VAT przy sprzedaży przez firmę ma znaczenie w tej sprawie?
Czy robić rzeczoznawcę przed naprawą, czy wystarczy dobra dokumentacja z warsztatu + zdjęcia?
Jak takie sprawy realnie kończą się w sądzie?
Z góry dzięki za konkretne odpowiedzi.
Auto: Volvo V50 2.0 diesel, 2004 r.
Kupione od firmy (handlarz).
W ogłoszeniu było napisane m.in.:
– „sprzęgło robione w zeszłym roku”
– „auto nie wymaga żadnych napraw”
Mam screen ogłoszenia.
Już następnego dnia po zakupie zauważyłem, że jeden z przewodów przy układzie dolotowym/turbo był odłączony. Po jego podłączeniu zaczęły się problemy – auto straciło moc i wchodzi w tryb awaryjny (typowe objawy problemu z turbo).
Mechanik stwierdził -zaoieczona geometria turbiny koszt czyszczenie 400+800 robocizna
Dodatkowo wyszło:
– sprzęgło ślizga się przy ruszaniu śmierdzi
– podejrzenie zużytej dwumasy
Czyli stan auta nie zgadza się z opisem.
Dodatkowo zamiast faktury VAT sprzedawca spisał zwykłą umowę kupna-sprzedaży i przybił pieczątkę firmy.
Napisałem do sprzedawcy – zamiast współpracy:
– wyzwiska
– brak chęci rozwiązania sprawy
– próby kierowania mnie do „swojego miejsca” na oględziny
Wysłałem już oficjalne pismo z rękojmi (żądanie obniżenia ceny).
Pytania:
Czy w takiej sytuacji rękojmia obejmuje sprzęgło i dwumasę, jeśli było napisane „robione”?
Czy odłączony przewód i ujawnienie usterki po jego podłączeniu można traktować jako ukrycie wady?
Czy brak faktury VAT przy sprzedaży przez firmę ma znaczenie w tej sprawie?
Czy robić rzeczoznawcę przed naprawą, czy wystarczy dobra dokumentacja z warsztatu + zdjęcia?
Jak takie sprawy realnie kończą się w sądzie?
Z góry dzięki za konkretne odpowiedzi.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.