P
Placuuh
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2013
- Odpowiedzi
- 9
Witam miesiąc temu kupiłem auto ford mondeo 125tyś przebiegu rok 2006. Przebieg budzi wątpliwości, ale auto wyglądało na zadbane. Sprzedawca nie poinformował mnie o żadnych wadach oprócz wizualnych.
Po zakupie wracałem nowo zakupionym autem do domu 350 kilometrów. Zaświeciła się kontrolka (sprężynka) auto straciło moc. Po wyłączeniu i włączeniu silnika problem zniknął natomiast powrócił kilkukrotnie. Po powrocie do domu kiedy auto ostygło kierownica zaczęła "przeskakiwać" problem mija po przejechaniu kilkunastu kilometrów kiedy się rozgrzeje. Mechanik wycenia to na kolejne kilkaset zł.
Pojechałem zatem do salonu forda na diagnostykę, która wykryła wady.
Lista przeprowadzonych napraw:
regeneracja wtrysków salon bosh
wymiana przednich amortyzatorów
naprawa siatki w tłumiku (nie znam się na autach, nie znam nazw)
koszt ponad 4 tysiące
Mechanik który naprawiał auto twierdzi, ze ma wątpliwości co do przebiegu, dwumasa jest również zużyta i zaczęła się tłuc.
Moje pytanie jest następujące, czy mogę dochodzić o zwrócenie całościowe lub częściowe kosztów powstałych bezpośrednio po zakupie? Czy napisać pismo i dogadać się polubownie (jak powinno wyglądać?) czy pójść od razu do adwokata?
Po zakupie wracałem nowo zakupionym autem do domu 350 kilometrów. Zaświeciła się kontrolka (sprężynka) auto straciło moc. Po wyłączeniu i włączeniu silnika problem zniknął natomiast powrócił kilkukrotnie. Po powrocie do domu kiedy auto ostygło kierownica zaczęła "przeskakiwać" problem mija po przejechaniu kilkunastu kilometrów kiedy się rozgrzeje. Mechanik wycenia to na kolejne kilkaset zł.
Pojechałem zatem do salonu forda na diagnostykę, która wykryła wady.
Lista przeprowadzonych napraw:
regeneracja wtrysków salon bosh
wymiana przednich amortyzatorów
naprawa siatki w tłumiku (nie znam się na autach, nie znam nazw)
koszt ponad 4 tysiące
Mechanik który naprawiał auto twierdzi, ze ma wątpliwości co do przebiegu, dwumasa jest również zużyta i zaczęła się tłuc.
Moje pytanie jest następujące, czy mogę dochodzić o zwrócenie całościowe lub częściowe kosztów powstałych bezpośrednio po zakupie? Czy napisać pismo i dogadać się polubownie (jak powinno wyglądać?) czy pójść od razu do adwokata?