P
piotr wisniewski
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 7
Witam. 3 dni temu sprzedałem samochód. Tak sie złożyło, że nabywcą był poprzedni właściciel. Wynegocjowal 850zl z ceny głównej... opis samochodu byl na aukcji, pan dzwonil pytal o rozne rzeczy. Wiedzial, ze auto jest po gradobiciu...takie w sumie od niego kupilem rok temu. Na umowie miedzy poprzednikiem a prapoprzednikiem jest adnotacja ze auto jest po gradobiciu i taka tez informacje zawarlem ja na nowej umowie. Nie mialem przy sobie nr dowodu ani peselu wspolwlasciciela...nie wpisalem do umowy. Pan stwierdzil ze sam wpisze...zebym mu tylko doslal smsem...
niestety prawdopodobnie trafilo na handlarza, ktory chcial szybko zarobic, ale przeliczyl sie z pkosztem poprawek wgnieceń po gradzie...zadzwonił do mnie z pretensjami twierdzac, że nie poinformowałem go o tym że auto jest po gradobiciu i żąda dodatkowo 500zl lub rezygnuje z umowy, ktora jest jego zdaniem z powodu braku peselu i nr dowodu wspolwlasciciela nie wazna...dodam ze te dane sa w dowodzie rejestracyjnym.
...ja zaliczkowalem juz inne auto i nie mam zamiaru znow szukac kupca..
jak sprawa z waznoscia umowy?
niestety prawdopodobnie trafilo na handlarza, ktory chcial szybko zarobic, ale przeliczyl sie z pkosztem poprawek wgnieceń po gradzie...zadzwonił do mnie z pretensjami twierdzac, że nie poinformowałem go o tym że auto jest po gradobiciu i żąda dodatkowo 500zl lub rezygnuje z umowy, ktora jest jego zdaniem z powodu braku peselu i nr dowodu wspolwlasciciela nie wazna...dodam ze te dane sa w dowodzie rejestracyjnym.
...ja zaliczkowalem juz inne auto i nie mam zamiaru znow szukac kupca..
jak sprawa z waznoscia umowy?