WBK - CZY BANK WYłUDZA??!!

  • Autor wątku Autor wątku Helloween
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

Helloween

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2006
Odpowiedzi
18
Witam,

nie wiem gdzie umieścić ten temat - ostatnio bardzo na czasie.

Kiedys zadzownilam do WBK z pytaniem o kredyt ,pożyczke - szukałam odpowiedniego banku , który udzieli mi jej udzieli na najkorzystniejszych warunkach.

WBK - przedstawilo mi swoja oferte i powiedzilam ,telefonicznie ,ze jestem zainteresowana - bylo to jakies 4 miesiace temu.
Jako ,z eklopoty moje sie skonczyly zapomnialam o tamtej telefonicznej rozmowie do czasu ... telefonu z WBK , gdzie poinformowano mnie o zaleglosciach na moim koncie w wysokosci 11 zł i zadano uregulowania.

Okazalo sie ,ze po moim telefonie bank WBK wystawil mi karte kredytowa i ja aktywowal i ja posiadalam tam konto.

Pojechalam do tego Banku z zadaniem tlumacznia co to wogole ma znaczyc
uprzedzajac pytania - NICZEGO NIGDY NIE PODPISALAM W TYM BANKU.

Na miejscu uprzejmie mnie poinformowano ,ze mam uregulowac naleznosci inaczj zostane podana do BIK-U jako nierzetelny kredytobiorca.

Spytalam jakim prawem - na co dyrekcja mi odpowiedziala ,ze zadeklarowalam sie telefonicznie i karta jest aktywa i musze za nia zaplacic.
Spytalam po raz kolejny gdzie sa dokumenty potwierdzajace wydanie mi takij karty - now mi belkotali o deklaracji telefonicznej .

kARTA TA ZNAJDUJE SIE W BANKU - nigdy mnie nei powiadomiono o jej wydaniu ani tez nie mialam pojecia ,ze mam konto w tym chorym Banku.



PROSZE O POMOC

to nie sa pieniadze , oktore mozna tracic nerwy ale do choroby jasnej gotuje sie we mnie bo ciekawe ile jeszcze ludzi naciagaja na takie brednie i czy to w ogole jet zgodne z prawem.

pozdrawiam
 
Czy brak odpowiedzi oznacza ,ze Bank jest na prawie i ja telefonicznie nawet jak zadeklaruje wyjscie za maz i potem sie rozmysle to juz jestem rozwodka?

przepraszam ,za sarkazm - ale czy naprawde oni moga tak postepowac ????

Ilu ludzi nastraszyli umeiszczeniem w BIK-u i ilu im uregulowalo to marne 11 zl - czy tak zarabiaja Banki ??

Jezeli faktycznie zastrzega mnie jako nierzetelnego klienta ( zaplacic nie zamierzam ) to czy ja moge ich zaskarzyc ?

W banku probowano na mnie wymoc podpis na deklaracji ,ze ja tej karty nie chce - jak ja nigdy nie podpisalam ,ze ja chce.

Takich ludzi jak ja jest masa - a zwlaszcza teraz przed sietami - pomozcie nich inni tez wiedza jak postepowac.

Dziekuje
 
Nie mam za bardzo pojęcia co Ci odpowiedzieć.
Ale jak ostatnio brałem mały kredycik na zakup towarku to w regulaminie przeczytałem właśnie coś o telefonicznej deklaracji za aktywowanie karty kredytowej. Tak ten zapis był zakręcony że wyinterpretowałem iż bez mojej zgody oni aktywują tą kartę i że będzie mnie to kosztować chyba 15 zł. Trochę się wpieniłem i nawybluzgałem Pani która mi dokumenty podsuneła do podpisania no ale koniec końców okazało się że źle to zrozumiałem i że chodzi o sytuację że to Bank może do mnie zadzwonić a ja telefonicznie mogę ale nie muszę złożyć taką deklarację (ponoć nagrywają te rozmowy na dowód w sprawie oświadczenia klienta). No trochę się uspokoiłem ale pomyślałem sobie czego to banki się nie chwytają żeby ostatni grosz wydusić z człowieka.

Nadmienie jeszcze że kobita wcisneła mi przy okazji 2x ubezpieczenia kredytu (nieobowiązkowe) tego towaru czego nie chciałem. Jak odebrałem pocztą pierwszy blankiet z opłatą i zobaczyłem wyższą kwotę od tej którą miałem płacić (właśnie o te ubezpieczenia) to mało kobity nie zjadłem żywcem przy wszystkich ludziach tam obecnych :x . I jak wyjechałem że podam ich praktyki do UOKiK to momentalnie anulowała te ubezpieczenia.
Tak więc OSTRZEGAM idą święta i skurczybyki będą wam wciskać wszelaki kit. Moja rada - zawsze 10x żądajcie żeby kobitka czy też facio na osobnej kartce wypisał Wam wszystkie koszty i najlepiej żeby się podpisał i dopiero później możecie świętować 2008 :winko:
 
Dzieki serdeczne za zainteresowanie sie tematem :-))

Sprawe z WBK - wyjasnilam

Tak dla innych jakby mieli podobna sytuacje.
Bank WBK - po prozmowie telefonicznej

( UWAGA SAMI DZWONIA I NAMAWIAJA NA KREDYTY , POZYCZKI , WCISKAJA JAKIES KITY I CZLOWIEK ZAKRECONY moze nawet zgodzic sie na wziecie jakiejs FNATASTYCZNEJ pozyczki w Promocji - KAZCIE IM ISC DO DIABLA i jak checie cos zalatwiac to tylko osobiscie !! )

wydaje karte i przeyla do odpowiedneigo oddzialu , kiedy odzial potwierdzi otrzymanie karty zaczyna sie nalicznie oplaty ubezpieczeniowej tej karty ok 4 zł /miesiac - jezeli klient do 60 dni nei odbierze tej karty ODDZIAL POWINIEN zniszczyc karte i powiadomic siedzibe glowna o tym fakcie a oni juz swoimi tylko dla siebei zrozumialymi procedurami beda dochodzic rozwiazania " problemu " kosztow za ubezpiecznie karty.

Zobaczcie ile jest ludzi , ktorzy dla swietego spokoju , badz ze strachu przed podaniem do BIKU zaplaca im te pieniadze ,KTORE IM SIE WCALE NEI NALEZA !

UWAZAJCIE BARDZO NA TO CO PODPISUJECIE :-))
 
Powrót
Góra