Węgry-ważne zezwolenie na handel bronią-konfiskata- proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku amellika
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

amellika

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
1
Witam, bardzo proszę o pomoc....
Prowadzę na terenie Węgier działalność gospodarczą postanowiłem ją rozszerzyć o handel bronią sportową. Udałem się do właściwego urzędnika o wydanie stosownego zezwolenia na handel bronią sportową - konkretnie chodziło mi o sprzedaż wiatrówek. Urzędnik wydał mi pisemko w którym określone były warunki jakie muszę spełnić. wszystkie z tej listy spełniłem, opłaciłem opłatę i otrzymałem zezwolenie na handel bronią.
Wróciłem do Polski aby nabyć wiatrówki (na fakturę legalnie) po czym mając to zezwolenie wyłożyłem towar w swoim sklepie na Węgrzech. 1 wizyta celników- obejrzeli zezwolenie i opuścili sklep. 2 wizyta policji - skonfiskowali mi wszystkie wiatrówki, mnie natomiast zabrali na przesłuchanie, mimo okazanego zezwolenia i oskarżono mnie o przemyt broni, nielegalne posiadanie i nielegalny handel. Wyjaśnili że nie mam zgody od nich tj. od policji na handel wiatrówkami.
Sprawa znalazła się w sądzie - Wezwano urzędnika który wydał mi to zezwolenie i on przyznał się do winy, że wydał zezwolenie bez zaświadczenia od Policji, które powinienem ode mnie wymagać i że to jest jego zaniedbanie.
Sprawa toczy się już 2 lata. W tym czasie byłem bardzo często wzywany w celu złożenia wyjaśnień (za każdym razem się stawiałem), towar na znaczną kwotę nadal nie został zwrócony, zezwolenie które na broń nadal posiadam nie zostało cofnięte.
Proszę o pomoc, bo w takiej sytuacji samo zwrócenie broni- o czym ostatnio mówił sędzia na sprawie już mnie nie satysfakcjonuje. Minęły 2 lata od czasu konfiskaty. Jakiego zadośćuczynienie mogę żądać? Tym bardziej że w takiej sytuacji nie mam także co zrobić z wiatrówkami które zostaną mi zwrócone, także opłata za wydanie zezwolenia z którego nie mogę korzystać też nie była mała.
Bardzo proszę o radę
 
Powrót
Góra