weksel a pozyczka

  • Autor wątku Autor wątku kasian
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kasian

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
19
Witam,
ponad rok temu potrzebowałam pieniędzy na spłatę zobowiązań. W gazecie znalazłam "pożyczki bez bik" wziełam 37tys pożyczki pod weksel. Zależało mi na czasie, i coś podpisywałam... miałam oddać 60tys. (wziełam 40 ale 3 tys. to opłata kancelaryjna). Teraz dostaje wezwanie, że mam zapłacić 120 tysiecy + odsetki.

Czy to mozliwe?

Dopiero kolega mnie uświadomił, że to jest jakieś lichwiarstwo. Pan ogłaszał się, że udziela pożyczek w gazecie a później mówi, że on mi żadnej pożyczki nie udzielił...
a ja głupia podpisałam chyba dwa weksle... jeden na 60tys. drugi chyba też... ale można tak jeżeli pożyczyłam tylko 40 tys? Czy to mozliwe?

Proszę mnie oszczędzić, nie pisac mi jaka jestem głupia bo przerabiam to każdego dnia i nocy...
teraz to mnie nawet niestać żeby iść do prawnika o poradę...
 
kasian napisał:
a ja głupia podpisałam chyba dwa weksle... jeden na 60tys. drugi chyba też... ale można tak jeżeli pożyczyłam tylko 40 tys? Czy to mozliwe?

Cóż, jeśli nie wiesz nawet co podpisywałaś, to trudno, aby ci tutaj ktoś pomógł.

Weksel to bezwarunkowe przyrzeczenie zapłaty, jeśli więc bezwarunkowo przyrzekłaś, że zapłacisz komuś 2 razy po 60 tysięcy, to trzeba będzie to wykonać.

Proszę mnie oszczędzić, nie pisac mi jaka jestem głupia bo przerabiam to każdego dnia i nocy...

Wiele więcej napisać się nie da.
 
dowiedziałam się, że mogę zgłosić do sądu odwołanie, że w chiwli obecnej nei stac mnie na pokrycie zobowiązań i prosić bym mogła płacić za pierwszy weksel (następne weksle byly urachamiane w chiwli mijania terminów spłaty). wraz z odstetkami.

Czy są jakieś szansę, że to się uda?

Cierpię na depresję, nałogowo pożyczałam z banku... potem przez weksle a tak na prawdę nie wiem co z pieniędzmi zrobiłam, nie imprezuje niczego drogiego nie kupiłam. Czy to może być dobry argument dla sądu? Zaznaczam, że jest prawdziwy
 
dobrze, no to pierw pisać pismo do sądu o umożenie odstekek, przedstawienia sytuacji(od 2 wrzesnia do teraz przebywam w szpitalu po wypadku), i poporisć bym mogla zapłacić tyle ile pozyczylam czyli te 37 tys w weksu 60 000 a tamte dwa weksle nie placic?
Czy istnieje taka możliwość? A jak tak to nie lepiej czasem pierw dogadać się z wierzycielem? Czy od razu do sądu pisać?
 
następne dwa weksle po 2x 30 000 miały być unieruchamiane jeżeli nie wykupie jednego weksla w okreslonym terminie to przy nastenych meisiach wlacza sie jeden i drugi...
 
pozyczyłam od nich na weksel 36 tys + 4 tys opłaty kancelaryjne. Łacznie 40tys.
piewszy weksel opiewał na 60tys. jeżeli nei spłaciłabym go w terminie Panowie meiliby urachamiac następne dwa weksle po 30tys.
Czy jeżeli chciałabym pisać sprawę do sąsu. Czy możliwe było by, by (bo mnie nei stać) spłacić kwote I weksla albo tylko tyle ile pożyczyłam? Np. 40tys albo 60tys ale nei 120 + odsetki za weksle?
Byłam u radcy prawnego ale on mówił mi dziwne rzeczy.
1. że Jak poje walczyć przed sąd to mogę się strać (Panowie się opisywali jako pożyczkodawcy) o spłacenie tylk otego co faktycznie pozyczyłam.
2. że nie moga mi wejśc na wypłatę tylko na nieruchomosć ktora zastawiłam- a po rozmowie z "pozyczkodawca" dowiedziałam się, że chce mi wejść na wypłatę...

poradzi ktoś coś?
 
Powrót
Góra