P
poiuytre
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2008
- Odpowiedzi
- 74
Czy weryfikacja przekładu (sprawdzenie wykonanego tłumaczenia z oryginałem i poprawa błędów typu źle użyte słownictwo lub błędnie zrozumiane zdanie) może prowadzić do powstania utworu w rozumieniu ustawy, a w związku z tym będziemy mieli do czynienia z autorskimi prawami majątkowymi?
Oczywiście nie mam na myśli sytuacji, gdzie w przekładzie jest błąd na błędzie i weryfikacja w zasadzie sprowadza się do powstania nowego tłumaczenia, tylko taką, w której poprawiane są poszczególne słowa/frazy, ewentualnie pojedyncze zdania, jeśli ich znaczenie zostało wypaczone.
Dotąd myślałem, że weryfikacja, redakcja czy korekta to czynności pomocnicze, które nie prowadzą do powstania nowego utworu, natomiast przeszukując sieć, spotkałem się z opiniami (w tym radców prawnych), że może być zupełnie inaczej.
Czy w związku z tym dla bezpieczeństwa lepiej dodać w umowie zapis o przeniesieniu autorskich praw majątkowych, nawet jeśli ostatecznie nie mielibyśmy do czynienia z utworem (w końcu przed wykonaniem weryfikacji nie wiem, jak duża będzie ingerencja w tekst)?
Oczywiście nie mam na myśli sytuacji, gdzie w przekładzie jest błąd na błędzie i weryfikacja w zasadzie sprowadza się do powstania nowego tłumaczenia, tylko taką, w której poprawiane są poszczególne słowa/frazy, ewentualnie pojedyncze zdania, jeśli ich znaczenie zostało wypaczone.
Dotąd myślałem, że weryfikacja, redakcja czy korekta to czynności pomocnicze, które nie prowadzą do powstania nowego utworu, natomiast przeszukując sieć, spotkałem się z opiniami (w tym radców prawnych), że może być zupełnie inaczej.
Czy w związku z tym dla bezpieczeństwa lepiej dodać w umowie zapis o przeniesieniu autorskich praw majątkowych, nawet jeśli ostatecznie nie mielibyśmy do czynienia z utworem (w końcu przed wykonaniem weryfikacji nie wiem, jak duża będzie ingerencja w tekst)?