R
Ray
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2008
- Odpowiedzi
- 1
Dzien dobry. Nie wiem czy to włascowe miejsce, ale spróbuję.
Prosze o radę, co zrobić w takiej sytuacji.
Już kilka razy pewna osoba z rodziny zamieszkujca w moim mieszkaniu,
wezwała policję na interwencję podajac mnie za sprawcę czynu jakiego nie było.
Moim zdaniem były to bezpodstawne wezwania Policji aby mi dokuczyć.
Osoba ta za 1-szym razem twierdziła, że zabrałem jej paszport, co nie miało miejsca.
Policjanci chcieli dokonac przeszukania mojego pokoju, ale po moich wyjasnieniach
że nigdy nie widziałem tego paszportu, odstpili od tego. Notabene, osoba ta wyjechała
za granicę dnia następnego.
W drugim przypadku, osoba ta wezwała policję twierdzac, że groziłem jej nożem.
Policja przybyła, przejrzeli mój pokój szukajac dużego ponoć noża.
Złożyłem wyjaśnienia, że nie posiadam żadnego dużego noża ani nie było żadnych gróźb
z mojej strony. Skończyło się na niczym .
Proszę państwa, jestem już starsza osoba nękana w taki własnie sposób.
Chcialbym prosić o radę, co z tym zrobić.
Czy zawiadomić prokuraturę o bespodstawnym wzywania Policji,
czy może złożyc skargę na Policji ? Jak to nazwać: nękanie, dokuczanie, pomówienia- sam nie wiem.
Nie chcę, aby ta osoba nadal mogła tak bezpodstawnie obwiniać mnie i dokuczać.
Prosze o radę, co zrobić w takiej sytuacji.
Już kilka razy pewna osoba z rodziny zamieszkujca w moim mieszkaniu,
wezwała policję na interwencję podajac mnie za sprawcę czynu jakiego nie było.
Moim zdaniem były to bezpodstawne wezwania Policji aby mi dokuczyć.
Osoba ta za 1-szym razem twierdziła, że zabrałem jej paszport, co nie miało miejsca.
Policjanci chcieli dokonac przeszukania mojego pokoju, ale po moich wyjasnieniach
że nigdy nie widziałem tego paszportu, odstpili od tego. Notabene, osoba ta wyjechała
za granicę dnia następnego.
W drugim przypadku, osoba ta wezwała policję twierdzac, że groziłem jej nożem.
Policja przybyła, przejrzeli mój pokój szukajac dużego ponoć noża.
Złożyłem wyjaśnienia, że nie posiadam żadnego dużego noża ani nie było żadnych gróźb
z mojej strony. Skończyło się na niczym .
Proszę państwa, jestem już starsza osoba nękana w taki własnie sposób.
Chcialbym prosić o radę, co z tym zrobić.
Czy zawiadomić prokuraturę o bespodstawnym wzywania Policji,
czy może złożyc skargę na Policji ? Jak to nazwać: nękanie, dokuczanie, pomówienia- sam nie wiem.
Nie chcę, aby ta osoba nadal mogła tak bezpodstawnie obwiniać mnie i dokuczać.