Wezwanie do prokuratury

  • Autor wątku Autor wątku Ondrej
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

Ondrej

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
2
Witam,

Prosze o pomoc bo mam problem.

Ponad dwa lata temu zostalem zatrzymany przez policje pod zarzutem handlu narkotykami.
Podczas przesluchania przyznalem sie do winy.
Zlozylem rowniez zeznania skad bralem narkotyki.
Moja sprawa jest juz zakonczona, dostalem wyrok w zawieszeniu.
Jakis czas temu szukala mnie policja zeby doprowadzic mnie do prokuratury w charakterze swiadka.

Po sprawie bylem kilkakrotnie nastraszany, straszono rowniez moja rodzine.

Po tych zajsciach nie chce uczestniczyc w sprawie w charakterze swiadka za wzgledu na wlasne i rodziny bezpieczenstwo.

Jednak chcialbym rozwiazac ta sprawe raz na zawsze bo mam juz dosc ciaglych problemow.

Czy w takiej sytuacji moge wycofac swoje zeznania??
Jezeli nie, czy jest jakis inny sposob aby nie zeznawac ponownie??

Z gory dziekuje za pomoc.
 
Nie może Pan swoich zeznań wycofać, nie ma takiej możliwości.
W zasadzie jesli jest Pan wzywany, a do tego - jak się domyślam - jest Pan ważnym świadkiem, to musi się Pan stawić i zeznawać.
Nie zeznawac może np. osoba najbliższa dla oskarżonego, ewentualnie od odpowiedzi na pytanie może się uchylić świadek, jeśli odpowiedź na pytanie mogłaby jego lub osobe mu najbliższą narazić na odpowiedzialność karną.
 
Dziekuje za odpowiedz.

A co moge zrobic jezeli moje zeznania zagrazaja mojemu bezpieczenstwu??

Kilkakrotnie otrzymywalem telefony z pogrozkami.

Jest jakis sposob zeby uniknac zeznac.
Nie chodzi o to ze poprostu chce sie wymigac, ale obawiam sie o wlasne i najblizszych zdrowie.
 
Proszę zasugerować Prokuratorowi prowadzącemu sprawę wydanie postanowienia z art 184 kpk dotyczącego świadka anonimowego. Utajnia się wtedy dane świadka (zna je prokurator, sąd i ew. funkcjonariusz policji), a dane te mają status tajemnicy państwowej. Musi pan jednak w jakiś sposób uprawdopodobnić grożące panu i pana rodzinie niebezpieczeństwo.
Pozdrawiam
 
[cytat="fajuh"]Proszę zasugerować Prokuratorowi prowadzącemu sprawę wydanie postanowienia z art 184 kpk dotyczącego świadka anonimowego. Utajnia się wtedy dane świadka (zna je prokurator, sąd i ew. funkcjonariusz policji), a dane te mają status tajemnicy państwowej. Musi pan jednak w jakiś sposób uprawdopodobnić grożące panu i pana rodzinie niebezpieczeństwo.
Pozdrawiam[/cytat]

Pomysł który Pan przedstawia jest generalnie niezłym rozwiązaniem, ale... nie w tej sprawie.
Proszę zauważyć, iż jak napisał założyciel tematu, pod jego kontem padły już groźby. Co w takim wypadku da utajnienie danych, skoro strona przeciwna już je zna?
W tej sytuacji zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem jest informowanie Prokuratury i Policji o grożbach - taki czyn stanowi przestępstwo:
[cytat:32bjdie4] Art. 245. Kto używa przemocy lub groźby bezprawnej w celu wywarcia wpływu na świadka, biegłego, tłumacza, oskarżyciela albo oskarżonego lub w związku z tym narusza jego nietykalność cielesną,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. [/cytat:32bjdie4]
Z praktyki mogę powiedzieć, iż ani Prokuratura z Policją, ani Sąd nie lubi jak mu się straszy świadków, i sprawców takich czynów po prostu się zamyka. :ok:
 
Chciałbym odpowiedzieć z czysto ludzkiego punktu widzenia.
Po 1 . Składałeś wcześniej wyjaśnienia jako podejrzany potem przed sądem jako oskarżony i "wydałeś" dostawcę/ów (pamiętaj , że prawo w takim przypadku nie karze za mówienie nieprawdy). Teraz prokuratura szuka cię do przesłuchania w charakterze świadka . Twoje zeznania teraz mogą różnić się od składanych wcześniej wyjaśnień , bo wcześniejsze wyjaśnienia nie mogą być dowodem na mówienie teraz nieprawdy.
Po 2. Pamiętaj , że podstawową sprawą jest dbanie o swoje bezpieczeństwo i żadne zapewnienia organów ścigania o tym , że będziesz bezpieczny ci tego nie zapewnią.

Pisze to w taki a nie inny sposób , bo na dwoje matka wróżyła , albo bandzior w pudle zmięknie , albo przez cały okres kary będzie zastanawiał się jak po wyjściu ci dopiec , tobie , a nie np. policjantowi lub prokuratorowi prowadzącemu śledztwo.

Co innego jeśli to tobie lub komuś ci bliskiemu ktoś zrobił krzywdę , ale jeśli sprawa bezpośrednio cie nie dotyczy to lepiej trzymać się z daleka.
Wiele razy reportaże telewizyjne pokazywały jak policja dba o bezpieczeństwo świadków po tym jak nie są im już potrzebni.

PS. Gdybym to ja był na twoim miejscu to kazałbym Panu prokuratorowi spadać na drzewo i szukać innego jelenia.
Powiedz po prostu grzecznie , że nie interesuje cię ta sprawa , z tamtego okresu niewiele pamiętasz i nie będziesz pomocny.
 
[cytat="spamer"]
Po 1 . Składałeś wcześniej wyjaśnienia jako podejrzany potem przed sądem jako oskarżony i "wydałeś" dostawcę/ów (pamiętaj , że prawo w takim przypadku nie karze za mówienie nieprawdy). Teraz prokuratura szuka cię do przesłuchania w charakterze świadka . Twoje zeznania teraz mogą różnić się od składanych wcześniej wyjaśnień , bo wcześniejsze wyjaśnienia nie mogą być dowodem na mówienie teraz nieprawdy. [/cytat]
Nie tak do końca. Podejrzany / oskarzony w składanych przez siebie wyjaśnieniach nie może fałszywie oskarżać innych ludzi o popełnienie przestepstwa. Takie zachowanie stanowi przestępstwo.

[cytat:llam2305] Co innego jeśli to tobie lub komuś ci bliskiemu ktoś zrobił krzywdę , ale jeśli sprawa bezpośrednio cie nie dotyczy to lepiej trzymać się z daleka. [/cyat]
Ciekawa mentalność. Albo raczej skrajna głupota, i brak nawet szczątkowej odwagi cywilnej. Dziś widzisz że złodziej okrada mieszkanie sąsiada i niezareagujesz, bo po co sie przemęczać i mieszać w nie swoje sprawy. Ale jak jutro Tobie mieszkanie okradną to Bedziesz miał żal do wszystkich, że zostales okradziony i nikt nic nie widział. Szkoda że wcześniej nie pomyśli się że złodziej który dziś okrada sąsiada jutro może okraść Ciebie lub kogoś z Twoich bliskich.
[cytat:llam2305] Wiele razy reportaże telewizyjne pokazywały jak policja dba o bezpieczeństwo świadków po tym jak nie są im już potrzebni. [/cytat:llam2305]
Skoro całą swoją wiedzę opiera Pan wyłącznie na relacjach medialnych, to współczuje obiektywizmu. Koniec świata też kilka razy przepowiadano, i jak na chwile obecna świat istnieje i nic się nie zmieniło.
Być może Pan nie wie, ale bezprawne wpływanie na zeznania świadków,biegłych czy podejrzanych jest przestępstwem. Co więcej – patrząc od strony Policji czy Prokuratury sprawy gdzie ktoś grozi świadkom są w pewien sposób lżejsze w prowadzeniu, bo nie trzeba udowadniać sądowi że odejrzany może mataczyć, gdyż on sam taki dowód dostacza. Więc Sądowi pozostaje tylko zamknąć delikwenta.
Aby organa ścigania mogły pomóc świadkowi / poderzanemu ten musi powiadomić organy że taka sytuacja z groźbami zaistnała.
Jeśli istnieje realne zagrożenie dla życia lub zdrowia świadka / podejrzanego może on wystąpic o przydzielenie mu ochrony. Nie ma też najmniejszego problemu, aby na początek choćby zwiększyć ilość patroli w rejonie miejsca zamieszkania świadka / podejrzanego.

[cytat:llam2305] PS. Gdybym to ja był na twoim miejscu to kazałbym Panu prokuratorowi spadać na drzewo i szukać innego jelenia.
Powiedz po prostu grzecznie , że nie interesuje cię ta sprawa , z tamtego okresu niewiele pamiętasz i nie będziesz pomocny.[/cytat:llam2305][/cytat:llam2305]
Zachęcam do lektury kodeksu karnego i kodeksu postępowania karnego. Świadek ma obowiązek zeznawać.
 
Po Pana poście magnatex wnioskuję , może niesłusznie, że pracuje Pan w "budżetówce"
[cytat="magnatex"]Zachęcam do lektury kodeksu karnego i kodeksu postępowania karnego. Świadek ma obowiązek zeznawać.[/cyat]

Znam kodeks , także obowiązki z niego wynikające.
Ale co zrobiono by mi gdybym zasłonił się niepamięciom ?!

Co do dbania organów o świadków , to mam sąsiada , któremu w nagrodę za "spełnienie obywatelskiego obowiązku" spalono samochód , i też zgłaszał , że pod jego adresem kierowane są grożby karalne.

Co do zapowiedzi końca świata w mediach , a na myśli miałem poważne programy informacyjne , to Pan chyba żyje na innym świecie i tam w wiadomościach takowe wzmianki może są.
 
[cytat:37v6qiy9]
Ale co zrobiono by mi gdybym zasłonił się niepamięciom ?!
[/cytat:37v6qiy9]
Gdyby uznano, że jest to zatajanie prawdy - 233kk
 
Powrót
Góra